13:33 25 Czerwiec 2018
Na żywo
    Ciastka

    Jak sprawić, aby jakość produkcji w starej i nowej Europie była jednakowa?

    © Fotolia / Olivier Tabary
    Gospodarka
    Krótki link
    3200

    Niemiecki producent herbatników Leibniz firma Bahlsen poinformowała o tym, że już niedługo jakość jej produkcji w całej Europie będzie jednakowa. To pierwsze zwycięstwo w walce, którą prowadzą kraje Grupy Wyszehradzkiej (Węgry, Polska, Czechy i Słowacja) o jednolitą jakość towarów na całym rynku europejskim.

    Bahlsen nie jest jedynym przedsiębiorstwem, które ma różne standardy produkcji na wschodzie i na zachodzie kontynentu europejskiego. Zachowują się tak również inni producenci, nie tylko żywności. Towary sprzedawane są pod jedną nazwą i jedną marką, ale na Zachodzie mają lepszą jakość.

    Jak wygrać walkę o jednakową jakość towarów w całej Europie? Krajowe Stowarzyszenie Konsumentów Serbii już od dawna wskazuje na ten problem, nawet wcześniej niż zrobiła to Grupa Wyszehradzka, powiedział przewodniczący organizacji Goran Papowicz w wywiadzie dla Sputnik Srbija.

    Jeszcze w 2011 roku – jak powiedział Papowicz – stowarzyszenie porównało towary produkowane w Serbii i na zachodzie UE. Potwierdziło się wówczas, że większość produktów zgadza się tylko w ich własnym języku, ale nie w językach krajów zachodnich.

    Skłoniło to serbską organizację zajmującą się obroną praw konsumentów do kwestionowania jakości towarów dostarczanych z Unii Europejskiej. Papowicz powiedział, że UE odpowiedziała milczeniem.

    — Nie wiem, dlaczego oni milczą. Ale na pewno na komitety Komisji Europejskiej naciskają producenci – podkreślił. 

    Afrykańskie modelki
    © AFP 2018 / Marco Longari
    Czy problem może rozwiązać wzmocnienie kontroli jakości, jeśli uwzględnimy, że  wszyscy producenci UE są w Serbii legalnie? Ich deklaracje są zgodne z tym, co produkują.

    Według eksperta z Instytutu Standaryzacji Serbii Wioletty Neszkowicz-Popowicz w 99% przypadków Serbia korzysta z europejskich i światowych standardów. Jak producent przygotuje swój towar na dany rynek, to jego sprawa, bo wykorzystuje swoje wewnętrzne normy. Jeśli nie zostały one ujęte w ustawodawstwie, wówczas nie są obowiązkowe, twierdzi Neszkowicz-Popowicz.

    Czechy mogą zostać niezastąpionym uczestnikiem rynku litu
    © AP Photo / Petr David Josek
    Z kolei Goran Papowicz powiedział, że problem nie tkwi w standardach, a w kontroli jakości produkcji.

    — Zbiór zasad jakości towarów reguluje dość sporo. Ja osobiście i przedstawiciele Krajowego Stowarzyszenia Konsumentów Serbii byliśmy członkami różnych komisji, ale za każdym razem przenoszono nas, gdy chodziło o sporządzenie zbioru przepisów dotyczących jakości produkcji. Zawsze o tym mówiliśmy – podkreślił Papowicz.

    Jego zdaniem jedynym rozwiązaniem mogłaby być wzmocniona kontrola jakości, ale wiadomo, że Serbia znajduje się pod silnym wpływem lobby importowego. Producentom, którzy importują swoje towary do Serbii, taniej jest produkować je tak, jak robili to do tej pory i usprawiedliwiać niską jakość produkcji nawykami konsumentów.

    Serbscy konsumenci przyzwyczaili się do czekolady zawierającej znacznie mniejsze ilości kakao lub używania kosmetyków gorszej jakości niż Francuzi. Papowicz podkreśla, że trzeba z tym skończyć.

    Zobacz również:

    Polska odpowiada Komisji Europejskiej
    Incydent w Zatoce Perskiej. Amerykanie prowokują Iran
    Tagi:
    żywność, Grupa Wyszehradzka, Unia Europejska, Serbia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz