03:59 26 Kwiecień 2019
Zboże

USA uznają przywódczą rolę Rosji w eksporcie pszenicy

© Sputnik . Aleksander Liskin
Gospodarka
Krótki link
18411

W tym roku Rosja zajmie pierwsze miejsce na świecie pod względem eksportu pszenicy, wyprzedzając Stany Zjednoczone - swojego głównego konkurenta w zagranicznych dostawach.

Takie wnioski zawiera raport amerykańskiego Departamentu ds. Rolnictwa.

Departament ds. Rolnictwa USA przygotował prognozy dotyczące produkcji zboża w bieżącym roku gospodarczym w rolnictwie (od czerwca 2017 roku do lipca 2018 roku) w Stanach Zjednoczonych i za granicą.

Autorzy raportu przyznają, że Rosja osiągnęła zachwycające wyniki: rozmiary eksportu rosyjskiej pszenicy „osiągną rekordowo wysoki poziom 31,5 mln ton". Według danych resortu w latach 2016-2017 Rosja eksportowała 27,8 mln ton pszenicy.

Jednocześnie, jak wynika z dokumentu, w bieżącym roku obrachunkowym eksport pszenicy ze Stanów Zjednoczonych zmniejszy się o 3,5 mln ton i osiągnie poziom 26 mln ton. Tym sposobem rosyjscy rolnicy zdołają wyprzedzić USA i wysunąć się na pierwsze miejsce na świecie pod względem eksportu pszenicy.

Jęczmień zebrany we wsi Szafrannoje, w rejonie Symferopolu
© Sputnik . Taras Litvinenko
Co więcej, według informacji amerykańskiego Departamentu Rolnictwa Rosja osiągnie w tym roku rekordowe wyniki w eksporcie kukurydzy.

„W bieżącym roku gospodarczym w rolnictwie przewiduje się spadek światowej produkcji kukurydzy, a to za sprawą gorszego urodzaju w Kanadzie i w krajach UE, czego nie można powiedzieć o Rosji, gdzie przewidywana jest odwrotna dynamika" — czytamy w dokumencie.

Eksport kukurydzy z Rosji wzrośnie z 5,5 do 6,5 mln ton, a to za sprawą wysokich plonów i wysokiego popytu ze strony Iranu.

Zobacz również:

Gdzie Rosja przoduje, a gdzie ciągnie się w ogonie?
Rosyjscy rolnicy świętują rocznicę wprowadzenia embarga
Sankcyjny mur coraz bardziej dziurawy
Tagi:
plony, pszenica, Departament ds. Rolnictwa, Stany Zjednoczone, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz