04:17 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Most Krymski

    Ekspert o Moście Krymskim: „Mamy czym się pochwalić"

    © Zdjęcie: Official informational website of Crimean bridge construction
    Gospodarka
    Krótki link
    Budujemy most na Krym (43)
    91858592

    12 godzin ciężkiej pracy, najnowocześniejsze urządzenia do podnoszenia ciężarów, najlepsi inżynierowie w kraju - na Krymie zakończyła się bardzo skomplikowana operacja technologiczna. Łuk mostu kolejowego przez Cieśninę Kerczeńską podniesiono na przęsła.

    Budowa Mostu Kerczeńskiego
    © Sputnik. Sergey Malgavko
    Gigantyczną konstrukcję o wadze 6 tys. ton zamontowano na wysokości 35 metrów nad poziomem morza. Była mocowana dosłownie centymetr za centymetrem z jubilerską precyzją. Dziennikarze obserwowali cały proces na bieżąco.

    Operacja montażu łuku kolejowego na moście przez Cieśninę Kerczeńską rozpoczęła się w niedzielę rano. Żegluga przez cieśninę została wstrzymana na trzy dni. Przejazd łukowy o długości 227 metrów i wysokości 45 metrów został przetransportowany za pomocą platform wodnych do filarów o wysokości 35 metrów. W poniedziałek późnym wieczorem rozpoczęto podnoszenie łuku za pomocą potężnych dźwigów.

    Most Krymski

    Bałakława
    © Sputnik. Sergey Malgavko
    Ług wznoszono w normalnym trybie. Użyto do tego 700 lin na potężnych podnośnikach umocowanych na oparciach. Do montażu ogromnej konstrukcji potrzeba było 16 urządzeń o sile udźwigu 650 ton każde. Pozwoliło to zwiększyć współczynnik bezpieczeństwa przy podnoszeniu o 40%. W operacji wzięło udział kilkudziesięciu inżynierów, geodetów i specjalistów ds. jakości. Pływające podpory, za pomocą których odholowano łuk, wróciły na brzeg w celu sprawdzenia urządzeń.

    Most przez Cieśninę Kerczeńską, który połączy Krym i Kraj Krasnodarski, będzie najdłuższy w Rosji — 19 kilometrów. W grudniu 2018 roku pierwsze pojazdy dzięki tej niebywałej konstrukcji przeprawią się na drugą stronę cieśniny.

    Oleg Skworcow, prezes Stowarzyszenia Projektowo-Poszukiwawczego Organizacji Drogowych RODOS, wyjaśnił w rozmowie z radiem Sputnik znaczenie tego etapu budowy.

    — To skomplikowana i odpowiedzialna operacja, biorąc pod uwagę rozmiar i wagę tego elementu. Ale oprócz tego, że jest to masywna konstrukcja, trzeba ją jeszcze umocować z dużą precyzją. Rosja ma takie doświadczenie i dobrych specjalistów — powiedział Oleg Skworcow.

    Ekspert wyjaśnił, na jakie trudności natrafili budowniczowie.

    — Najtrudniejsze są przęsła. Grunt jest zagadką. Nie zawsze znane są jego właściwości, dlatego mogą pojawiać się opóźnienia. Tam na głębokości około 60-70 metrów zalega muł, z powodu którego trzeba było użyć bardzo długich, 80-metrowych pali. Druga skomplikowana kwestia — ten most jest budowany w strefie tektonicznej. W jego pobliżu znajduje się uskok tektoniczny, dlatego podczas projektowania konstrukcji należało uwzględnić to, że powinna ona wytrzymać trzęsienie ziemi. Jest to też dość bolesny czynnik, ale wykorzystywane są wszelkie środki podczas projektowania i budowy. Przywykliśmy do budowania takich mostów, bo takiej samej długości jest most przez Amur w Chabarowsku. Utrzymujemy krajowy sektor budowy mostów na światowym poziomie i mamy czym się pochwalić — podkreślił Oleg Skworcow.

    Tematy:
    Budujemy most na Krym (43)

    Zobacz również:

    Na skargę do Niemców
    „Rosja nie odpowie na amerykańskie ograniczenia w sferze wizowej”
    Pieniądze Niemiec dla Partnerstwa Wschodniego trafiają głównie na Ukrainę
    Tagi:
    Most Kerczeński, Krym, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz