Widgets Magazine
12:23 19 Wrzesień 2019
Opakowania ze sprasowanymi tabletkami tlenku uranu w zakładzie Nowosybirska Fabryka Koncentratów Chemicznych

Rosyjski uran ważniejszy niż sankcje

© Sputnik . Alexandr Kryazhev
Gospodarka
Krótki link
5556
Subskrybuj nas na

Ujawniono przyczynę, dla której „nuklearna przyjaźń" USA i Rosji trwa nieprzerwanie.

Rosja i USA pozostają partnerami w sferze biznesowej i jądrowej. Stany Zjednoczone nie odważyły się obejmować tej sfery sankcjami, bo mogłyby utracić kluczowego partnera — mówi ekspert Fundacji Narodowego Bezpieczeństwa Energetycznego Stanisław Mitrachowicz.

Szeroko zakrojona współpraca w sferze bezpieczeństwa jądrowego między USA i Rosją może zostać wznowiona za kilka lat.

„Przedstawiciele Zarządu Państwowego Bezpieczeństwa Nuklearnego USA oświadczyli, że według najbardziej realistycznych prognoz, jeśli zakładać, że USA i Rosja przywrócą współpracę w sferze bezpieczeństwa jądrowego w latach 20., konwersję albo zamknięcie określonych reaktorów w ramach podprogramu uda się zakończyć najwcześniej w 2035 roku" — czytamy w raporcie amerykańskiej izby obrachunkowej.

W raporcie tym czytamy także, że plan działań dotyczący konwersji 17 rosyjskich reaktorów jądrowych będzie gotowy dopiero wówczas, kiedy państwa odnowią kontakty w danej sferze.

W kwietniu 2014 roku biuro amerykańskiego Departamentu Energetyki przy ambasadzie USA poinformowało Rosatom o decyzji „wstrzymania współpracy w sferze energetyki jądrowej w związku z wydarzeniami na Ukrainie".

Rosja i Stany Zjednoczone są partnerami handlowymi w biznesie jądrowym. Rosja jest głównym dostawcą wzbogaconego uranu do USA — przypomina Stanisław Mitrachowicz.

„Takie transakcje wymagają kontroli i ciągłego podtrzymywania kontaktów. Trzeba regulować kwestie bezpieczeństwa, transakcje nie mogą wpływać na ekologię, a sam uran trafiać do niechcianych rąk. Dlatego rosyjsko-amerykańskie kontakty nie ustają i dziś. Były też rosyjskie inwestycje w niektóre amerykańskie zakłady. Co prawda sankcje sprawiły, iż uległy zawieszeniu, ale nie zostały całkowicie zamrożone" — mówi ekspert rosyjskiej agencji biznesowej „Ekonomika segodnya".

Sam fakt dostaw wzbogaconego uranu (Rosja zajmuje ponad 20% amerykańskiego rynku) zmusza do podtrzymywania kontaktów. Poza uranem Rosja sprzedaje USA tytan, i wszystko to się dzieje w kontekście utrudnionych kontaktów politycznych.

Stany Zjednoczone nie zechciały zamrażać tych dostaw, nie odważyły się także na objęcie ich sankcjami. Jeśliby USA utraciły kluczowego dostawcę, musiałyby szukać innych partnerów, zająć się przebudową technologicznych łańcuchów, a to dodatkowa strata pieniędzy i czasu.

„Nie dojdzie oczywiście do wypromowania rosyjskich technologii na amerykańskim rynku. W bieżących warunkach politycznych nie sposób o tym mówić. Ale nawet na poziomie względnie politycznym utrzymywane są w tej sferze całkiem konkretne kontakty — na przykład były prezydent USA Bill Clinton występował na jednej z imprez organizowanych przez „Rosatom" — zauważył Stanisław Mitrachowicz.

Zobacz również:

Putin: USA nie wywiązują się z zobowiązań dot. broni chemicznej
53 Ukraińców produkowało lewe papierosy
Kijów kupił bezpieczeństwo atomowe. Na kredyt
Tagi:
współpraca, program jądrowy, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz