Warszawa+ 18°C
Moskwa+ 20°C
Na żywo
    Na targach Agroprodmash 12 polskich firm ma własne stoiska

    Biznes kieruje się swoimi prawami, czyli polskie firmy na rosyjskim rynku

    © Sputnik . Ewa Noceń
    Gospodarka
    Krótki link
    Anna Sokołowa
    7464

    W Moskwie właśnie dobiegają końca 22. targi «Agroprodmash» poświęcone sprzętom, technologiom, surowcom oraz składnikom przetwórstwa spożywczego. Na targach również nie zabrakło stoiska Polsko-Rosyjskiej Izby Gospodarczo-Przemysłowej przy wsparciu ze strony Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady Rzeczypospolitej Polski w Moskwie.

    Prezes Polsko-Rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej Pani Hanna Wielgosz opowiedziała Sputnikowi, jak aktualnie wygląda sytuacja polskich firm na rynku rosyjskim.

    — Ja to tak mówię, trzeba mieć otwartą głowę, żeby nie zwracać uwagi na to, co tam się dzieje dookoła, — uważa Pani prezes i zachęca polskich przedsiębiorców do tego, żeby nie poświęcali za dużo uwagi sytuacji politycznej w Rosji, a skupiali się przede wszystkim na biznesie, gdyż czas nie stoi w miejscu, a poza tym wrócić na rynek rosyjski jest o wiele trudniej, niż z niego wyjść.

    Prezes Polsko-Rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej Hanna Wielgosz
    © Sputnik . Ewa Nioceń
    Prezes Polsko-Rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej Hanna Wielgosz

    Na tych targach 12 polskich firm ma własne stoiska, które są rozrzucone po różnych pawilonach, również jest stoisko Polsko-Rosyjskiej Izby Gospodarczo-Przemysłowej, które wspiera WPHI.

    — Zrobiliśmy ogólne stoisko dla firm, które chcą zaprezentować swoje materiały reklamowe, gdyż jest bardzo dużo polskich firm, które odwiedzają targi. Same chcą się zorientować, ale póki co nie mają stoisk — podkreśla Pani Hanna Wielgosz. To stoisko ma na celu zaoferowanie szansy mniej zamożnym i odważnym firmom, które na tym etapie chcą przeprowadzić marketing własny. Więc teoretycznie obecnych na targach jest więcej niż 12 polskich firm.

    22. Targi «Agroprodmash» poświęcone sprzętom, technologiom, surowcom oraz składnikom przetwórstwa spożywczego
    © Sputnik . Ewa Noceń
    22. Targi «Agroprodmash» poświęcone sprzętom, technologiom, surowcom oraz składnikom przetwórstwa spożywczego

    Jabłka
    © Sputnik . Taras Litwinienko
    — Przychodzą osoby zainteresowane konkretnym towarem, jeżeli nie mogą znaleźć wśród przedstawionych firm tego, co ich interesuje. Przychodzą do nas i pytają: czy możecie podpowiedzieć, gdzie znaleźć tego czy innego producenta?— podkreśla Hanna Wielgosz. — Przed chwilą byli kontrahenci z Ukrainy i pytali, gdzie mogą znaleźć urządzenia z kategorii przemysłu mięsnego — dodaje.

    — WPHI wspiera nas już kilka dobrych lat — świetnie nam się współpracuje, staramy się organizować takie stoiska na rożnych targach. Tradycyjnie mimo embarga mamy stoisko na «Prodexpo» i na takich targach spożywczych jak te. Nie wszystkie polskie firmy wiedzą, że nie wszystkie towary są objęte embargiem. Trzeba wyjaśnić — owoce świeże i warzywa tak, ale soki i przetwory — już nie. No więc właśnie, tu są takie inne możliwości — wyjaśnia Prezes Polsko-Rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej

    — Kiedyś oczywiście było więcej firm. A poza tym wiele firm musiało się wycofać, bo konkurencja wyrosła, i to nie tylko rosyjska. Miesiąc temu były targi spożywcze «World Food» i nagle proszę sobie wyobrazic, że w sytuacji kiedy my nie dostarczamy mrożonek, tak jak dostarczaliśmy wcześniej, to miejsce tradycyjnie zajmowane przez nas nagle zaczął zajmować Egipt — opowiada Hanna Wielgosz. — Ale ja myślę, że teraz jest czas na to, żebyśmy ruszyli z technologiami, z maszynami i z urządzeniami. Tu się dużo dzieje, na rynku rosyjskim. To nie jest tak, że czas stoi w miejscu. Rosja się rozwija. Trzeba poszukiwać innych możliwości współpracy niż tradycyjny handel — przekonuje.

    Prezes Polsko-Rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej Hanna Wielgosz
    © Sputnik . Ewa Noceń
    Prezes Polsko-Rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej Hanna Wielgosz

    Nie odczuwamy żadnych negatywnych emocji tutaj. Jesteśmy traktowani normalnie. Biznes kieruje się całkowicie innymi kategoriami. Polscy przedsiębiorcy są cenieni, poza tym bariera językowa jest znacznie mniejsza, niż na przykład ze Skandynawami czy z Niemcami. Mentalnie jesteśmy bardzo podobni. Jest wiele elementów, które nas łączą. A polityka jest dziś taka, jutro inna. A biznes zostaje. Bo biznes tworzą ludzie, prawda? W tym czasie staramy się wspierać kontakty międzyludzkie — podkreśla Pani Prezes.

    Hanna Wielgosz uważa również, że do sytuacji politycznej trzeba podchodzić z dystansem: «W momencie kiedy zaczyna się rozwijać ten system współpracy w ramach Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej, trzeba tu być i przynajmniej „trzymać nogę w drzwiach". Pózniej te drzwi jest ciężko otworzyć» — przekonuje.

    — Ostatni rok — 2014 — jeszcze na «Prodexpo», kiedy nie było sankcji, to polskie stoisko, które organizowaliśmy, miało 400 metrów — taka była powierzchnia. Część z nami, część w mlecznym, część w mięsnym sektorze. Chyba byliśmy wtedy drudzy po Niemcach. Z taką obecnością polskich firm to były ostatnie targi. A teraz staramy się być tam, gdzie widzimy największe zainteresowanie — potencjał jest i to jest najważniejsze. I przede wszystkim zachęcamy polskie firmy do tego, żeby nie przyglądały się z daleka, tylko żeby przyjechały i zobaczyły to na własne oczy. Bo to jest najcenniejsze. Tego nic nie jest w stanie zastąpić. Chociaż żeby zobaczyć — bo czasem są opowieści, że tu nie ma niczego, że tu się głoduje. A przecież to jest nieprawda — uważa Pani Prezes.

    Podniebne piękności Aeroflotu
    © Zdjęcie : Aeroflot Press Service
    Hanna Wielgosz dodaje, że sama lubi rosyjskie marki, na przykład do Rosji woli podróżować «Aerofłotem».

    — Ja zawsze latam «Aerofłotem», bo samoloty są wygodne, duże, wszystko działa szybko i punktualnie, bardziej przyjazne ceny od «LOT-u» i dowolne godziny odlotu —  jak chcesz, to lecisz rano, jak nie — to wieczorem. Poza tym zawsze są pełne samoloty podróżujących. Ponadto, nasi przedsiębiorcy, na przykład z Gdańska dojeżdżają do Kaliningradu i lecą stamtąd. W dzisiejszych czasach jest całkowita możliwość wyboru — reasumuje Prezes Polsko-Rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej podczas targów «Agroprodmash» w Moskwie.

    Polska na targach Agroprodmash w Moskwie
    © Sputnik .
    Polska na targach "Agroprodmash" w Moskwie
    Tagi:
    stosunki polsko-rosyjskie, handel, gospodarka, Targi «Agroprodmash, Polsko-Rosyjskia Izba Gospodarczo-Przemysłowa, Hanna Wielgosz, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz