18:12 24 Marzec 2019
Czekoladowe Ferrari, Włochy

Włosi porzucają swój kraj, bo nie mogą znaleźć pracy

© AFP 2018 / Mario Laporta
Gospodarka
Krótki link
291

W 2016 roku z kraju wyemigrowało ponad 124 tys. Włochów, czyli o 15,4% więcej w porównaniu z rokiem 2015 - podaje agencja prasowa ANSA. Emigracja wzrosła szczególnie wśród młodzieży: ponad 39% osób, które wyjechały z Włoch w ciągu ostatniego roku, to ludzie w wieku 18-34 lat (+23,3%).

Roberto Lelli
© Zdjęcie : Zdjęcie udostępnił Roberto Lelli
Od 2006 roku mobilność migracyjna Włochów zwiększyła się o 60,1% — podkreślono w raporcie „Włosi w świecie migracji 2017" (Rapporto Italiani nel Mondo 2017 di Migrantes), zaprezentowanym wczoraj w Rzymie.

Mieszkańcy Włoch wyjeżdzają nie w pojedynkę, a całymi rodzinami, w tym także z małoletnimi dziećmi (ponad 20% migrantów, wśród nich co najmniej 12,9% ma mniej niż 10 lat) i rodzicami w wieku starszym niż 65 lat (5,2%). W 2016 roku migranci z Włoch najczęściej wyjeżdżali do Europy, do Ameryki Północnej. W porówaniu z ubiegłym rokiem, kiedy wybierano przede wszystkim Niemcy, w tym roku pierwsze miejsce zajmuje Wielka Brytania, tuż za nią plasują się Niemcy, Szwajcaria, Francja, Brazylia i USA.

Sputnik Italia porozmawiał z socjolog Brunellą Rallo, współautorką raportu „Włosi w świecie migracji 2017":

„Cyfry, przytoczone w raporcie, bez wątpienia budzą niepokój. Oprócz tego wielu ekspertów, z którymi rozmawialiśmy, uważa, że te wskaźniki są zaniżone — przecież nie wszyscy, którzy wyjeżdzają z kraju, rejestrują się w AIRE (rejestr Włochów,mieszkających za granicą).

Mamy do czynienia z «drenażem mózgów» i rozumiemy pod tym pojęciem nie tylko wyjeżdżających uczonych i pracowników sfery intelektualnej. Tak naprawdę «drenaż mózgów» — to wszyscy młodzi ludzie, którzy wyjeżdzają z Włoch, aby znaleźć pracę i możliwości do życia (poza granicami kraju — red.). Są to muzycy, aktorzy, artyści, reżysery, a także menadżerowie, fryzjerzy i sommelierzy.

Jednak problem Włoch polega nie tylko na tym, że młodzi ludzie wyjeżdżają, ale na tym, że nikt do nas nie przyjeżdza i nie wraca. Moim zdaniem Włochy są w tym sensie zablokowane — nie ma zamiany jednych ludzi na innych, nie ma obiegu osób.

Widok na miasto Bolonia, centrum regionu Emilia-Romagna we Włoszech
© Sputnik . Vladimir Pesnya
Inną ciekawą sprawą jest liczba osób dorosłych i emerytów wyjeżdżających za granicę. Pod względem migracji dorośli Włosi niezbyt różnią się od osób młodych i jest to poważny sygnał, aby zastanowić się nad jakością życia w kraju.

Emeryci (jeśli będą mieć taką możliwość — red.) również wybiorą np. Wyspy Kanaryjskie. I nie chodzi tu tylko o słońce i ciepły klimat — w niektórych krajach siła nabywcza ich emerytur jest większa niż we Włoszech.

W tej sytuacji należy rozpatrywać jednocześnie dwie kwestie — gospodarkę i możliwości pracy z jednej strony oraz jakość życia i usług z drugiej. Nie jest tajemnicą, że młode włoskie pary z dziećmi, mieszkające za granicą, nie chcą już wracać. Owszem, we Włoszech mieszka mama i babcia, które mogą pomóc przy dzieciach. Jest to jednak zbyt mało. Przecież w innych krajach są przedszkola na cały dzień, agencje, które pomagają znaleźć nianię i tak dalej" — powiedziała Brunella Rallo.

Zobacz również:

Ptaki uszkodziły najnowszy myśliwiec izraelskich sił zbrojnych
Ile można przytyć z miłości?
Hiszpania uruchomi procedurę pozbawienia Katalonii autonomii
Tagi:
praca, emigracja, Włochy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz