Widgets Magazine
13:57 13 Listopad 2019
Traderzy na giełdzie finansowej w Nowym Jorku

Każdy Amerykanin ma prawo inwestować w rosyjski biznes

© AP Photo / Richard Drew
Gospodarka
Krótki link
2191
Subskrybuj nas na

Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarstwa Śledczego, a w ślad za nim światowe media, opublikowały materiały o spółkach offshore - około 13,4 mln dokumentów pochodzących najprawdopodobniej z zarejestrowanej na Bermudach kancelarii prawniczej Appleby, i obejmujących okres ponad 50 lat.

W danych materiałach, które ochrzczono jako rajskie dokumenty (Paradise Papers), figuruje dwór Elżbiety II, a także rosyjska spółka Sibur. Biuro prasowe rosyjskiej spółki zdążyło już opublikować oświadczenie, w którym mówi, że „Sibur" jest zdumiony politycznie umotywowanym potraktowaniem przez media zwykłej działalności handlowej.

Ronen Palan, profesor polityki międzynarodowej wykładający w City University London, skomentował tę informację:

„Informacja o tak zwanych rajach podatkowych — Kajmanach, Bermudach, Singapurze — wykorzystywanych głównie przez londyńskie City — rzuca światło na to, co dzieje się z amerykańskim i europejskim kapitałem".

—  Jeśli mówić o amerykańskich inwestycjach w rosyjską firmę Sibur, czy w Pana ocenie miały miejsce naruszenia z prawnego punktu widzenia?

- Na pierwszy rzut oka nie. Nie widziałem szczegółów inwestycji, ale… to zupełnie legalne — inwestowanie w spółki offhore na Kajmanach, Bermudach czy też Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. Obywatel Stanów Zjednoczonych może absolutnie legalnie inwestować w Rosję poprzez te konkretne firmy. Tak więc z punktu widzenia prawa nie widzę problemu".

—  Jaki efekt może mieć ta sytuacja na rosyjsko-amerykańskie stosunki?

— Trudno powiedzieć, głównie dlatego że nader ciężko przewidzieć politykę Trumpa. Sam Trump nie jest zbyt konsekwentny i potrafi zajmować sprzeczne stanowiska, wobec czego nie potrafię przewidzieć, jaki będzie efekt na rosyjsko-amerykańskie stosunki".

—  Jak ten wyciek może wpłynąć na Królową Wielkiej Brytanii? Poprzedni wyciek był taki, że omalże pozbawił stanowiska byłego premiera Camerona.

- Nie sądzę, by konsekwencje były aż tak poważne. Ale jest rzeczą oczywistą, że fakt inwestowania przez Królową w offshory nie jest dobrze widziana. Nie dziwi mnie, że oni się tym zajmują. Większość inwestycji jest dzisiaj tak czy inaczej związana z offshorami. To bardzo trudne do uniknięcia. Oczywiście Królowa musi być ostrożna, żeby nie mieszać się do takich spraw. To niezbyt dobry PR dla Królowej".

—  Jak rozwiązać kwestię odejścia od podatków?

— Jeśli UE i USA dojdą do porozumienia w kwestii rajów podatkowych, jeśli dołączą do nich Chiny, to rozwiążemy kwestię odejścia od podatków".

Zobacz również:

Podatek od Ukraińca
WikiLeaks: USA sfinansowały skandal z firmami offshore
Władze Azerbejdżanu prały pieniądze z pomocą europejskich polityków
Tagi:
podatki, raj podatkowy, Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ISIJ), Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz