01:14 20 Wrzesień 2020
Gospodarka
Krótki link
5533
Subskrybuj nas na

Ukraiński minister infrastruktury Wołodymyr Omelian skomentował uruchomienie przez Rosję dalekobieżnych pociągów pasażerskich omijających terytorium Ukrainy.

„Przyjmuję ten krok z zadowoleniem, niech jeżdżą, gdzie im się podoba, poza Ukrainą. Bez jakichkolwiek konsekwencji" — powiedział Omelian na antenie stacji telewizyjnej „112 Ukraina".

We wrześniu nową trasą puszczono pociągi towarowe, a w listopadzie pasażerskie, które wcześniej kursowały na starej trasie bez przystanków pośrednich. Od 11 grudnia nową linią kolejową zostaną puszczone wszystkie pasażerskie składy.

Budowę dwutorowej zelektryfikowanej linii na odcinku Żurawka-Millerowo rozpoczęto w 2014 wskutek pogorszenia relacji z Kijowem. Prace zakończono w sierpniu 2017 roku.

Premier Chin Li Keqiang i premier Węgier Wiktor Orban w czasie konferencji prasowej na szczycie 16 państw europejskich i Chin w Budapeszcie
© AP Photo / MTI/Szilard Koszticsak
Linia kolejowa przebiega wyłącznie po terytorium Rosji — obwodach woroneskim i rostowskim. Tym samym linia została zintegrowana z szybkościową drogą kolejową łączącą centralną Rosję z wybrzeżem Morza Czarnego. Wcześniej składy jadące na południe Rosji były zmuszone do przecinania granicy z Ukrainą.

Maksymalna prędkość rozwijana przez pociągi pasażerskie wyniesie 140 km/godz., towarowych — 90 km/godz.. Długość trasy wynosi 137 km.

Wartość projektu szacowana była na 56 mld rubli (3,37 mld złotych).

Zobacz również:

Czy Ukrainie starczy sił na realizację ambitnego projektu kolejowego?
Nowy jedwabny szlak poprowadzi przez obwód kaliningradzki
Pociąg odjechał. A towary z Rosji ominęły Ukrainę
Tagi:
pociąg, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz