23:19 26 Marzec 2019
Tłocznia Naftohazu niedaleko Charkowa, Ukraina

Naftohaz ogłosił wygraną w walce z Gazpromem

© AFP 2018 / Siergiej Bobok
Gospodarka
Krótki link
5632

Spółka Naftohaz oświadczyła, że wygrała sprawę przeciwko Gazpromowi w sądzie arbitrażowym w Sztokholmie.

Ukraińska spółka zapewniła, że sąd „odrzucił wszystkie roszczenia Gazpromu dotyczące zasady "take or pay" na sumę 56 miliardów dolarów. Naftohaz zapewnia, zmniejszył import gazu od rosyjskiej spółki do pięciu miliardów metrów sześciennych rocznie. Wcześniej Ukraina zakupywała od Gazpromu 52 miliardy metrów sześciennych gazu.

Jak głosi ukraińska spółka, sąd arbitrażowy dokonał rewizji formuły ceny gazu obowiązującej od 2014 roku. Cena została zmniejszona o 27% — do 352 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. Dzięki temu Naftohaz zaoszczędził 1,8 miliardów dolarów.

Ukraińska spółka zauważyła także, że sąd arbitrażowy zniósł zależność między wartością gazu a wartością ropy i produktów ropopochodnych i wprowadził zależność od rynku spotowego. Strona ukraińska oceniła korzyść z decyzji sądu na poziomie 75 miliardów dolarów.

Budowa zakładu produkującego gaz skroplonu Jamał LNG
© Sputnik . Eugene Odinokov
Gazprom oświadczył natomiast, że sąd arbitrażowy uznał za wiążące podstawowe zapisy kontraktu i zaspokoił większą część roszczeń rosyjskiej spółki dotyczącej opłaty dostaw, które dały początek rozprawie.

„Sąd arbitrażowy zobowiązał Naftohaz Ukrainy do wypłaty na rzecz Gazpromu sumy zaległego długu za dostawy gazu w wysokości 2,019 miliardów dolarów" — czytamy w komunikacie.

Co więcej ukraińska spółka musi wypłacić odsetki za zwłokę w spłacie długu, począwszy od dzisiaj. Sąd arbitrażowy zobowiązał też Naftohaz do zakupywania od Gazpromu co najmniej pięciu miliardów metrów sześciennych gazu rocznie.

Zobacz również:

Morawiecki uważa Nord Stream-2 za „bardzo szkodliwy projekt"
Nord Stream 2: Czy uda się zakazać budowy gazociągu?
Turecki Potok ma już 600 km
Tagi:
Naftohaz Ukrainy, Gazprom, Sztokholm, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz