00:34 10 Grudzień 2018
Na żywo
    Rura gazociągu

    Ukraina i Słowacja zaplątały się w gazowym kłębku

    © Zdjęcie: Gazprom
    Gospodarka
    Krótki link
    3540

    Słowacki sąd, wykonując decyzję Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie, nałożył areszt na dostawy błękitnego paliwa dla ukraińskiego przedsiębiorstwa Naftohaz - poinformował portal ZN.UA.

    W grudniu 2012 roku Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie przychylił się do wniosku włoskiego przedsiębiorstwa Yugaz, które domagało się wyegzekwowania od strony ukraińskiej zaległości płatniczej z 2007 roku. Obecnie kwota ta urosła do 21 mln dolarów, po uwzględnieniu grzywien i kar. Po bezskutecznych próbach wyegzekwowania tej decyzji na Ukrainie, Yugaz zwrócił się do słowackiego sądu.

    W listopadzie 2015 roku Ukraina przestała kupować gaz od Rosji i zaczęła go nabywać w Europie. Kijów twierdzi, że te dostawy realizowane są po niższej cenie. Później Naftohaz przyznał, że Gazprom zaproponował lepszą cenę niż europejscy dostawcy.

    Gaz na Ukrainę dostarczają głównie Polska, Węgry i Słowacja. Ten ostatni kraj w największych ilościach — ponad 8 mld metrów sześciennych. Są to dostawy rewersowe, czyli rosyjski gaz trafia do Europy Wschodniej, by następnie popłynąć na Ukrainę.

    Starszy pracownik naukowy Centrum Badań Europejskich Instytutu Gospodarki Światowej i Stosunków Międzynarodowych Rosyjskiej Akademii Nauk Władimir Olenczenko w wywiadzie dla radia Sputnik podzielił się swoją opinią odnośnie tego, jakie mogą być konsekwencje tej decyzji.

     — Ukraina w swoim czasie chwaliła się  dostawami rewersowymi rosyjskiego gazu przez Słowację — ten fenomen powstał już w nowych czasach, czyli po przewrocie państwowym z 2014 roku. W taki sposób Ukraina podkreślała, że może rzekomo uniezależnić się od rosyjskiego gazu ziemnego. Jednak te kontrakty bez wątpienia nosiły nie do końca legalny charakter. Ponieważ my dostarczamy gaz Europie z myślą, że jest on przeznaczony do konsumpcji, a nie do odsprzedaży lub reeksportu. Ten kłębek robił się coraz bardziej zagmatwany, Ukraina i Słowacja się w nim zaplątały. I obecnie złożenie pozwu i jego rozpatrzenie wyrównują sytuację. Tak więc Ukrainie nie pozostanie z pewnością nic innego, jak kupować gaz od Rosji. A ze Słowacją, która czerpie korzyści z bycia krajem tranzytowym również należy uregulować stosunki tak, aby nie zabierała gazu, przeznaczonego dla Europy i żeby ceny, którymi się kieruje, nie różniły się od ogólnoeuropejskich — powiedział Władimir Olenczenko.

    Zobacz również:

    Francja: spółka Engie musi udowodnić, że Nord Stream 2 przyniesie zyski
    Gazociąg Północny 2 pozwoli Rosji wzmocnić armię
    Nord Stream 2: Czy uda się zakazać budowy gazociągu?
    „Europa będzie musiała wybudować Gazociąg Północny-3”
    Tagi:
    gaz, Gazprom, Naftohaz, Rosja, Włochy, Słowacja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz