Widgets Magazine
13:30 24 Sierpień 2019
Śpiące świnie w czasie demontracji rolników przed siedzibą UE w Brukseli

UE postanowiła wystawić Rosji rachunek na 1,4 miliarda euro

© AP Photo / Virginia Mayo
Gospodarka
Krótki link
358100

UE zamierza wystawić Federacji Rosyjskiej rachunek na 1,4 miliarda euro z powodu zakazu wwozu wieprzowiny. Jak informuje Deutsche Welle, Unia Europejska zamierza domagać się poprzez WTO nałożenia karnych sankcji za protekcjonizm pod pozorem walki z afrykańskim pomorem świń.

Główne pretensje Unii Europejskiej wobec Rosji polegają na tym, że zakaz wwozu wieprzowiny Rossielchoznadzor wprowadził na długo przed konfliktem zbrojnym na Ukrainie i wojną sankcyjną. Zakaz został wywołany pojawieniem się ognisk afrykańskiego pomoru świń w państwach bałtyckich i w Polsce. Jednak Rosja, jak uważa się w Unii Europejskiej, niesłusznie wprowadziła zakaz wwozu wieprzowiny jednocześnie dla 14 państw. Urzędnicy Unii Europejskiej uważają, że było to działanie celowe, mające na celu korzyści rosyjskich producentów. Ponadto, Rosja włączyła wieprzowinę do politycznego embarga produkcyjnego i teraz nawet odwołanie zakazu weterynaryjnego nie zmieni sytuacji. 

Unia Europejska ma szanse na otrzymanie odszkodowania, ale nie w postaci pieniężnej, jak sądzi profesor Wyższej Szkoły Gospodarki, pracownik naukowy Instytutu Gospodarki Światowej i Stosunków Międzynarodowych Rosyjskiej Akademii Nauk Aleksiej Portanski:

"Mowa nie o pieniądzach, dlatego, że decyzje, które się podejmuje, realizowane są w jakichś handlowych środkach, ograniczeniu dostępu do towarów itd., czyli wykluczeniu ze swobodnego obrotu na europejskim rynku innych naszych towarów. W wyniku tego możemy stracić pewną sumę. Tam nie chodzi o dosłowne kary pieniężne, ale właściwie Unia Europejska może pójść na na jednostronne ograniczenie swobodnego dostępu towarów, aby otrzymać takiego rodzaju odszkodowanie". 

Wyrażone przez Unię Europejską pretensje nie są nowe. Spór o europejską wieprzowinę, szczególnie hiszpański jamon, trwa już od trzech lat. Minie jeszcze kilka lat, zanim dojdzie do konkretnych wyników, uważa prezydent Związku Mięsnego Rosji Muszeg Mamikonian: 

"Ten proces sądowy, kolejny proces, będzie trwać latami. Europa nie ma ograniczeń regionalnych, każdy region oddzielnie nie daje certyfikatu, dlatego Rosja uważa, że jest ryzyko trafienia tej choroby na jej terytorium. Będzie rozpatrzenie sądowe i moim zdaniem potrwa ono kilka lat, tak samo obecne sądowe rozpatrzenie zakazu importu – ono trwa od trzech lat". 

Zobacz również:

Rosja znosi zakaz wwozu wieprzowiny z UE
Rosja rozszerza embargo spożywcze o wieprzowinę
Europejskiej wieprzowiny w Rosji nie będzie
WTO odrzuca rosyjską apelację ws. embarga na wieprzowinę
Tagi:
wieprzowina, Światowa Organizacja Handlu (WTO), UE, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz