22:50 26 Kwiecień 2018
Warszawa+ 8°C
Moskwa+ 9°C
Na żywo
    Demonstracja kompleksu Sarmat

    „Rosja naprawdę ma broń, której nie posiada nikt inny”

    © Zdjęcie : Ministry of Defence of the Russian Federation
    Gospodarka
    Krótki link
    71173

    Serbski ekspert ds. wojskowości, dziennikarz dziennika „Politika” Miroslav Lazanski w wywiadzie dla Sputnika komentuje orędzie Władimira Putina do Zgromadzenia Federalnego.

    Czołg T-84U „Oplot” Sił Zbrojnych Ukrainy
    © Sputnik . Grigoriy Vasilenko
    Jego zdaniem zamiast tego, aby rozpocząć wyścig zbrojeń, Putin spełnia obietnicę asymetrycznego reagowania na zwiększanie natowskiej obecności wojskowej w Europie i Azji.

    — Amerykanie rozmieścili elementy tarczy antyrakietowej w Rumunii i Polsce, na Aleutach i w Korei Południowej. Rosjanie nie reagują w ten sam sposób, ale rozbudowują swój potencjał rakietowy: stworzyli pociski Sarmat z dużą ilością bloków bojowych — każdy z nich manewruje, zmienia trajektorię i wysokość lotu — powiedział Lazanski.

    Jak dodał, takiej rakiety nie może zestrzelić ani jeden z istniejących systemów obrony powietrznej.

    Komentując słowa Putina o nowych potężnych pociskach manewrujących, ekspert zasugerował, że mogą one być rozmieszczane np. na okrętach podwodnych.

    — Chodzi o pociski międzykontynentalne, które np. mogą być wystrzeliwane z okrętów podwodnych na Morzu Ochockim i nie wznosić się do stratosfery, gdzie będą łatwym celem, a polecieć na wysokości 3-4 metrów nad poziomem morza. Wówczas żaden radar ich nie wykryje. Ponadto przelecą np. 13000 km. Nikt nie ma czegoś takiego. Czyli chodzi o pociski międzykontynentalne, które nie latają po trajektorii pocisków międzykontynentalnych — wyjaśnił Lazanski.

    Pytany o to, dlaczego o nowych rodzajach uzbrojenia mówi się właśnie teraz, serbski dziennikarz powiedział, że należy to rozpatrywać w kontekście zachowania NATO.

    — Amerykanie z ich nowymi rodzajami taktycznej broni jądrowej, którą chcą dyslokować w państwach członkowskich NATO w Europie, rozszerzenie NATO do granic Rosji, pochłanianie państw przez ten sojusz, stały dyżur okrętów NATO na Morzu Czarnym i Morzu Bałtyckim — wszystko to jest wywieraniem presji na Rosję. Jest ona zmuszana do odpowiedzi. Czara cierpliwości przepełnia się, Rosja dała jasno do zrozumienia: mamy czym odpowiedzieć — podkreślił Miroslav Lazanski.    

    Zobacz również:

    Polska „broń" przeciwko Rosji
    „Tajna broń” Korei Północnej
    Tagi:
    Sputnik, NATO, Władimir Putin, Morze Bałtyckie, Rumunia, Morze Czarne, Korea Południowa, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz