04:29 21 Październik 2018
Na żywo
    Słonina na sklepowej ladzie

    Vesti: Integracja europejska może pozbawić Ukraińców słoniny

    © Sputnik . Grigoriy Vasilenko
    Gospodarka
    Krótki link
    8176

    Od 2020 roku ukraińscy rolnicy nie będą mogli dokonywać uboju zwierząt w swoich gospodarstwach i sprzedawać pozyskanego w ten sposób mięsa.

    Magazyn gazu pod Lwowem
    © AFP 2018 / Anatolii Stepanov
    Komisja Rady Najwyższej ds. Polityki Agrarnej i Gruntowej poparła projekt ustawy, która wprowadza od 2020 roku zakaz sprzedaży przez rolników mięsa pozyskanego z domowego uboju. Jak informują Viesti, rolnicy obawiają się, że zostaną pozbawieni pracy. Z kolei eksperci sugerują, że ceny żywności mogą pójść z górę. Zwłaszcza słonina jest zagrożona, bo w ciągu najbliższych 2-3 lat może się stać towarem deficytowym.

    Ustawa dotyczy uboju bydła, trzody chlewnej, drobiu, królików i nutrii. Ukraińcy nie będą mogli zabijać tych zwierząt w swoich gospodarstwach, a wyłącznie w rzeźniach posiadających specjalne zezwolenia. Za złamanie zakazu będzie grozić kara grzywny i utylizacja mięsa.

    Dyrektor Związku Hodowców Trzody Chlewnej Artur Łoza wyjaśnił, że zakaz jest związany z wdrożeniem europejskiej polityki bezpieczeństwa żywności.

    — Przewiduje ona odpowiedzialność producenta za swoją produkcję. Towar można wziąć z półki i prześledzić wszystkie etapy produkcji, w tym ustalić miejsce, w którym doszło do uboju. Ustawa, która zakazuje uboju domowego faktycznie została przyjęta kilka lat temu. Ale była odkładana w czasie z powodu tego, że państwo nie zajęło wyraźnego stanowiska w tej kwestii. Na przykład, dotychczas nie ma przepisów odnoszących się do wyposażenia rzeźni — wyjaśnił Łoza.

    Jednak rolnicy uważają, że ta decyzja praktycznie pozbawia producentów rolnych zarobków, co spowoduje wzrost cen wyrobów mięsnych.

    — Cena mięsa automatycznie wzrośnie — na każdym kilogramie zarabia rolnik. Jeśli będzie musiał jechać do specjalnej rzeźni, zapłaci więcej za to, że zwierzę lub ptak zostanie tam zabity. Jest to wliczone w cenę, bo bezpłatnie nikt nie pracuje. Na przykład, w naszej wiosce są dwie rzeźnie, ale nie wiem, czy posiadają one ten certyfikat. Zanim go zdobędą, zanim to się wyjaśni, ludzie zostaną bez zarobków i bez mięsa. A przecież trzeba uiszczać opłaty komunalne, podatki, płacić za transport, a ceny gazu i benzyny też stale rosną. Władze robią wszystko, aby hodowla krów i świń była nieopłacalna. Ze względu na wysokie koszty musiałem zabić 500 krów, bo są drogie w utrzymaniu, a nikt nie będzie ponosić strat. Zwracałem się do władz o pomoc, ale powiedziano mi, że to nie ich problem — powiedział rolnik Władimir Jarenczuk.

    Rolnik z obwodu połtawskiego Wiktor Petruk wyraził przekonanie, że ceny mięsa i słoniny osiągną wartość złota.

    — Jeśli spełni się wszystkie wymagania, to już nie uda się kupić na bazarze od babci kurki, która nie jest naszpikowana antybiotykami. I prawdziwej słoniny, nie na sztucznych paszach, też nie uda się znaleźć. Dlatego bogaci będą mogli wysyłać swoich ludzi do wiosek i po wysokich cenach kupować naturalne produkty — natychmiast ich wartość wzrośnie. Sam tak nie robię, w zasadzie nie chodzę na bazar, mam swoich klientów. A reszta będzie jeść przemrożone sztuczne mięso, jak w Europie — ocenił rolnik.    

    Zobacz również:

    USA „dofinansują" Ukrainę, Gruzję i... KRLD
    „Udaremniono rosyjską operację specjalną przeciwko Ukrainie"
    Papież ukarał ukraińskich „egzorcystów bez papierów"
    Tagi:
    słonina, Sputnik, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz