01:45 17 Styczeń 2019
Budowa Tureckiego Potoku

Bułgaria chce mieć swój „Nord Stream 2"

© Zdjęcie: TurkStream
Gospodarka
Krótki link
15806

Prezydent Bułgarii zaproponował zbudowanie bezpośredniego gazociągu z Rosji do Bułgarii.

Bułgaria potrzebuje bezpośrednich dostaw rosyjskiego gazu przez Morze Czarne — oznajmił prezydent kraju Rumen Radew w wywiadzie dla gazety Kommersant.

„Nazwijmy to Bułgarskim Potokiem. Takie podejście dyktuje rozsądek oraz wymogi bezpieczeństwa energetycznego i efektywności nie tylko w stosunku do Bułgarii, ale również UE w ogólnym zarysie" — podkreślił przywódca państwa. Według niego dążenia Sofii niewiele różnią się od aspiracji Berlina do realizacji Nord Stream 2. 

Przypuszcza się, że po 2019 roku Bułgaria będzie odbierać rosyjski gaz z Gazociągu Tureckiego układanego na dnie Morza Czarnego. Jednak w tym przypadku państwo będzie musiało korzystać z tranzytu gazu przez Turcję. 

Radew przybył z dwudniową wizytą do Rosji. W poniedziałek spotkał się w Moskwie z premierem Dmitrijem Miedwiediewem. We wtorek w Soczi spotka się z Władimirem Putinem, będzie to pierwsze dwustronne spotkanie prezydentów Rosji i Bułgarii na przestrzeni ostatnich 10 lat. 

Zobacz również:

Prezydencja Bułgarii w UE będzie sprzyjać Nord Stream-2
„Nord Stream - 2 to zniszczenie Europy”
Nord Stream 2: USA szukają rynków zbytu, Europa liczy pieniądze
Nord Stream 2 pomoże Rosji szpiegować?
Tagi:
Nord Stream-2, Rumen Radew, Władimir Putin, Morze Czarne, Rosja, Bułgaria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz