21:36 21 Czerwiec 2018
Na żywo
    Irańskie kobiety

    Nowa marka „Made in Iran"

    © AFP 2018 / Behrouz Mehri
    Gospodarka
    Krótki link
    1200

    Najwyższy Przywódca Islamskiej Republiki Iranu ajatollah Chamenei wytyczył kurs kraju - irański rok ogłoszono rokiem wspierania irańskich towarów.

    Oznajmił, że wzrost krajowej produkcji pomoże w rozwiązaniu wielu problemów gospodarczych i społecznych kraju. Stosując się do jego zaleceń, wiceprzewodniczący IRI Eschak Dżahangiri oznajmił, że od tej pory organom rządowym zakazano zakupu zagranicznych towarów w bieżącym roku irańskim. 

    O skuteczności programu oraz o tym, czy sami Irańczycy są gotowi na przestawienie się na krajowe marki i zakup wyłącznie irańskich produktów Sputnik rozmawiał z doradcą ds. gospodarczych Centrum Badań Strategicznych parlamentu IRI Saidem Musawim Madanim a także irańskim ekonomistą Mehdim Halilim. 

    Według słów Madaniego obecnie w Iranie priorytetowe znaczenie ma rozwój eksportu ojczystych towarów:

    Trzeba eksportować irańskie towary do wszystkich sąsiednich państw regionu. Ma to duże znaczenie nie ze względu na globalizację, lecz w związku z tym, że rynek krajowy dla głównych branż przemysłu oprócz żywnościowej i skórzanej jest za ciasny. Skali produkcyjnej działalności gospodarczej w Iranie nie wystarczy do konkurowania z tanimi towarami z Chin. W perspektywie nasz przemysł ma dwie drogi — dalsza konkurencja z chińskimi i indyjskimi firmami na rynku wewnętrznym i zewnętrznym lub tworzenie własnych marek.

    Flagi Rosji i Bułgarii
    © Sputnik . Aleksiej Witwickij
    Do stworzenia marki handlowej „Made in Iran" trzeba przygotować bazę obejmującą szkolenie wykwalifikowanej kadry, podniesienie jakości produktów, rozwiązanie kwestii marketingowych i logistycznych — mówi ekspert. Według niego wielu stać tylko na tanie chińskie i tandetne towary, ludzie powstrzymują się przed zakupem towarów krajowej produkcji, co jest związane z „przepaścią między ubogimi i bogatymi" spowodowaną nierównomiernym podziałem dochodów w kraju z gospodarką naftową. 

    Madani uważa, że konsumentami irańskich towarów są przedstawiciele klasy średniej: „Z gospodarczego punktu widzenia zdolność nabywcza irańskich towarów waha się w przedziale 0,5-0,7 — to co nazywamy popytem klasy średniej. Zachowanie konsumpcyjne ludzi z podobnym dochodem może się różnić. Faktycznie człowiek porównuje się do innych ludzi, co wpływa na konsumpcję, jej miejsce wśród ludzi i grup społecznych. Kiedy dochód gospodarstwa domowego spada, ludzie z trudem obniżają wcześniejszy poziom konsumpcji".

    Według słów doradcy realizacja programu wymaga podniesienia jakości produkowanych w kraju towarów: „Wydaje się, że przygotowanie do udanej realizacji tego projektu jest uwarunkowane kluczowymi decyzjami. Jednym z czynników jest podniesienie jakości krajowych towarów. Jakość — zgodność charakterystyk towaru lub usługi z potrzebami nabywcy. Dlatego każdy towar, który może zaspokoić zapotrzebowanie klienta w najlepszy sposób i za najniższą cenę, jest towarem lepszej jakości. Wraz z powstaniem konkurencji między producentami w zaspokajaniu potrzeb klientów jakość się poprawia. Pojawienie się podobnego producenta wymaga własności prywatnej, by do ciągnięcia zysków były brane pod uwagę życzenia klienta. W tej sytuacji ważna jest zyskowność produkcji. W warunkach wysokiej wydajności są produkowane towary lepszej jakości i bardziej konkurencyjne przy mniejszych nakładach".

    Jednak nawet przy identycznej jakości towarów krajowych i zagranicznych skoki kursu walut mogą zniwelować wysiłki irańskich producentów z powodu wzrostu inflacji: „Jednym z innych ważnych czynników jest kurs walut. Kiedy kurs waluty reguluje państwo, konkurencyjność krajowych towarów w porównaniu do importowanych jest niwelowana. Wyobraźcie sobie krajowy i zagraniczny towar jednakowej jakości. Z czasem inflacja prowadzi do wzrostu nakładów na produkcję krajowego towaru i krajowy producent jest zmuszony do podniesienia ceny. Jeśli kurs waluty zgodnie z poziomem inflacji nie zmienia się i jest powstrzymywany przez państwo, okaże się, że za rok te dwa towary podobnej jakości będą sprzedawane za różną cenę i ostatecznie nabywca wybierze zagraniczny towar" — mówi ekspert.

    Irański ekonomista Mehdi Halili, odpowiadając na pytanie, na ile skuteczny będzie ogłoszony przez najwyższego przywódcę Iranu program powiedział, że przede wszystkim trzeba zrozumieć, czy irańscy producenci są gotowi do zaspokojenia zapotrzebowania ludności, zachowując równowagę cena-jakość:

    Czy krajowy producent jest w stanie zaspokoić zapotrzebowanie ludzi, którzy mają doświadczenie korzystania z zagranicznych towarów zarówno pod względem jakości, jak i ilości? Rzeczywistość jest taka, że do tej pory nie mieliśmy żadnego doświadczenia w produkcji kluczowych towarów nawet o najniższej jakości. W wielu branżach przemysłowych wymagających pewnego poziomu technologicznego byliśmy w stanie jedynie skopiować importowane produkty trzeciego gatunku. De facto, odpowiadając na to pytanie, trzeba powiedzieć, że ludzie są gotowi kupować każdy towar konkurencyjny zarówno pod względem jakości, jak i ceny.

    Według słów eksperta przewaga konkurencyjna Iranu obecnie polega na produkcji rzemieślniczej. Poza tym w samym kraju mogą być produkowane produkty rolne a także towary, których produkcja nie wymaga zaawansowanych technologii.

    Zdaniem irańskiego ekonomisty realizacja programu oraz zapobieganie wzrostowi „czarnego rynku" wymaga podtrzymywania konkurencyjnych stosunków między krajowymi i zagranicznymi wyrobami: „Jeśli ta polityka będzie realizowana w drodze tworzenia monopolu, na przykład mieszkańcy Iranu będą mogli kupować tylko krajowe produkty, powiedzmy telefony komórkowe, własnymi rękoma rozbudujemy rynek fałszywych podrobionych. Także większą skalę przybiorą takie zjawiska, jak nielegalny import towarów przez straż celną, nielegalny handel itd. Jeśli krajowi producenci będą wspierani w warunkach konkurencji z zagranicznymi wyrobami i w ich obecności, takie wsparcie przynajmniej w dalszej perspektywie może być efektywne". 

    Zobacz również:

    UE i Iran potwierdziły swoje zobowiązanie współpracy w zakresie pokojowej energii jądrowej
    Iran pod ścianą. Kto na tym skorzysta?
    „Iran czekają problemy, z którymi wcześniej się nie spotkał”
    Morawiecki: Warszawę niepokoi agresywna polityka Iranu
    Macron: UE nie wycofa się z Iranu pomimo stanowiska USA
    Rosyjski atom w Iranie
    Tagi:
    handel, przemysł, produkcja, Iran
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz