20:44 21 Luty 2019
Platforma wydobywająca na złożu Soroush w Iranie

Komu „nie wolno" kupować irańskiej ropy?

© REUTERS / Raheb Homavandi
Gospodarka
Krótki link
5576

Czy irańska ropa to broń USA w powstrzymywaniu wzrostu gospodarek państw azjatyckich?

USA doradzają Indiom jako państwu zaprzyjaźnionemu, by ponownie zastanowiły się i zdecydowały, czy Iran rzeczywiście jest państwem, z którym nadal chcą prowadzić interesy. Oświadczyła to 29 czerwca stały przedstawiciel USA przy ONZ Nikki Haley w wywiadzie dla telewizji NDTV.

Nikki Haley podkreśliła, że rewizja stosunków z Iranem pozwoli Indiom na zmniejszenie zależności energetycznej od Iranu. Amerykańska dyplomatka wczoraj omówiła ten problem z premierem Indii Narendrą Modim.

W tym tygodniu najwyżsi amerykańscy urzędnicy rządowi w stolicach szeregu państw Europy, Bliskiego Wschodu i Azji wywierali presję na miejscowe władze, by zmniejszyły dostawy ropy naftowej z Iranu. Na przykład we wtorek 26 czerwca wysoki rangą przedstawiciel Departamentu Stanu USA oznajmił dziennikarzom, że takie rozmowy są prowadzone z Chinami.

Chiny są największym importerem irańskiej ropy naftowej, Indie — drugim pod względem wielkości klientem. Pierwsza oficjalna reakcja Chin na oświadczenia Waszyngtonu pojawiła się w środę. Rzecznik MSZ Chin Lu Kang przypomniał, że Chiny i Iran przyjaźnią się, utrzymują normalne kontakty i wykonują zobowiązania wynikające z prawa międzynarodowego, w tym w gospodarce, handlu i energetyce. 

Światowa Organizacja Handlu
© AFP 2018 / Fabrice Coffrini
Tymczasem 29 czerwca Global Times, powołując się na opinię wspólnoty ekspertów poinformowała, że chińskie spółki nie będą podążać za europejskimi firmami w kwestii wycofania biznesu z Iranu. Wcześniej agencja Bloomberg poinformowała, że ponad 12 europejskich spółek zniosło lub zawiesiło transakcje handlowe i inwestycyjne z Iranem pod groźbą nałożenia na nich amerykańskich sankcji za współpracę z Iranem. 

Ministerstwo Ropy Naftowej Indii ze swojej strony poprosiło przetwórców ropy naftowej o przygotowanie się do „gwałtowanego spadku lub wyzerowania" od listopada importu irańskiej ropy. We czwartek poinformowała o tym agencja Reuters. Była to pierwsza reakcja New Delhi na presję ze strony USA w kwestii ograniczenia kontaktów handlowych z Iranem. Tymczasem Indie oznajmiły, że nie przyznają jednostronnych ograniczeń wprowadzonych przez USA, przestrzegają tylko sankcji ONZ. 

Podczas poprzedniej rundy sankcji przeciwko Iranowi Indie, tak samo jak Chiny były jednym z nielicznych państw, które w dalszym ciągu kupowały irańską ropę. Ekspert Rosyjskiego Instytutu Badań Strategicznych Ażdar Kurtow prognozuje zachowanie tej tendencji:

Gazociąg Jamal-Europa
© Sputnik . Ivan Rudnev
„Żadne z państw azjatyckich — ani Indie, ani tym bardziej Chiny — przynajmniej od razu nie poddadzą się, nie ulegną presji USA. Tym bardziej, że zarówno Indie, jak i Chiny mają poważne wieloprofilowe kontakty z Iranem, są plany odnośnie realizacji serii dużych projektów, w tym o charakterze transportowo-logistycznym. Jeśli państwa azjatyckie dołączą do antyirańskich sankcji, te projekty mogą pozostać na papierze. Dlatego teraz zacznie się walka nie na żarty o irańską ropę".
Ekspert uważa, że ostrzeżenie USA pod adresem sojuszników i partnerów, że należy przygotować się do wyzerowania importu z Iranu przed listopadem lub sankcji ze strony USA ma conajmniej dwa cele. 

„Jeden to uzyskanie sztucznych przewag w zastąpieniu amerykańskimi zasobami energetycznymi wyeliminowanych z powodu sankcji ilości irańskiej ropy naftowej. Drugi cel to wykorzystanie zakazu importu irańskiej ropy do powstrzymania wzrostu gospodarek państw rozwijających się — w pierwszej kolejności Chin i Indii" — uważa Ażdar Kurtow. 

Zobacz również:

Nikki Haley: Iran to kolejna Korea Północna
Iran może wystąpić z porozumienia nuklearnego
Polska ucierpi przez sankcje na Iran…
Tagi:
ropa naftowa, sankcje, Nikki Haley, Iran, Chiny, Indie, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz