Widgets Magazine
22:30 22 Lipiec 2019
Rynek płodów rolnych w Belgradzie

Chiny ratunkiem dla serbskich rolników i sadowników

© AFP 2019 / Andrej Isakovic
Gospodarka
Krótki link
Mira Kankaras-Trklja
13321

Ambasador Chin w Serbii twierdzi, że jego rodacy z łatwością poradzą sobie z całym rocznym serbskim urodzajem, jeśli każdy Chińczyk zje choćby jedną śliwkę dziennie.

Chiny mogą położyć kres cierpieniom ciągle protestujących ze względu na niskie ceny skupu i problemy ze zbytem serbskich producentów warzyw i owoców, budując w Serbii park przemysłowy, gdzie będą przechowywane i wstępnie przetwarzane płody rolne.

8 czerwca w Sofii zakończył się szczyt 16+1, w którego ramach przywódcy krajów Europy Środkowej i Wschodniej omówili z premierem ChRL Li Keqiangiem możliwości rozwoju wolnego handlu w warunkach wojny handlowej między Chinami a USA. Na tym szczycie przedstawiciele Belgradu podpisali z chińskim partnerem memorandum o budowie w Serbii parku przemysłowego, gdzie mają być przechowywane i wstępnie przetwarzane owoce i warzywa. Chińska delegacja już przyjechała do Belgradu i rozpoczęła negocjacje z serbskim Ministerstwem Rolnictwa.

Irańskie kobiety na mitingu
© AFP 2019 / Behrouz Mehri
Resort poinformował Sputnika, że dzięki temu projektowi serbscy producenci owoców i warzyw zdobędą rynek zbytu i że chińscy partnerzy planują tworzenie w parku zakładów wstępnego przetwarzania serbskich surowców. Produkcja trafi na europejski rynek.

Serbski minister rolnictwa Branislav Nedimovic powiedział, że „najlepszą śmietankę” z serbskich sadów i ogrodów zbiera Unia Europejska, dokąd eksportowana jest największa ilość płodów rolnych, gdzie jest też przetwarzana. Idea serbsko-chińskiego projektu polega na tym, aby jak największy dochód pozostał w Serbii.

Ambasador Chin w Serbii Li Manchang podczas odbywającego się w kwietniu forum inwestycyjno-handlowego obu państw powiedział, że gdyby każdy Chińczyk zjadł choćby jedną serbską śliwkę dziennie, cały urodzaj zebrany w Serbii zniknie w ciągu 6 dni.

Informacja ta wskazuje na znaczenie parku przemysłowego dla serbskich producentów owoców i warzyw oraz dla rozwoju ich branży jako takiej. Doświadczenie Serbii w stosunkach z jeszcze jednym dużym rynkiem – rosyjskim – to potwierdza. Dopiero po podpisaniu przez Belgrad umowy o bezcłowym handlu z Rosją w Serbii pojawiły się nowe plantacje jabłek dostosowane do określonego odbiorcy, gwarantujące sprzedaż i zyski.

Zobacz również:

Trump o Kim Dzong Unie: „Wspaniały człowiek”
PiS oszukało wnuka Anny Walentynowicz
Trump „skonsultował się" z Netanjahu przed spotkaniem z Putinem
Tagi:
owoce, warzywa, inwestycje, Chiny, Serbia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz