02:13 19 Listopad 2018
Na żywo
    Chińczycy, Hong Kong, 2006 rok

    Wojna handlowa z USA to rozgrzewka dla Chin

    © AFP 2018 / MIKE CLARKE
    Gospodarka
    Krótki link
    0 522

    Waszyngton rozpętał wojnę handlową z Pekinem w celu powstrzymania modernizacji Chin, w których USA widzą rywala.

    Jednak dla Chin ta wojna jest bardziej „ćwiczeniem na wzmocnienie organów wewnętrznych" niż kwestią życia i śmierci — uważa chiński politolog Sima Nan.

    Po pierwsze chciałbym podkreślić, że wojna handlowa USA i Chin nie ma nic wspólnego z deficytem handlowym, administracja prezydenta Donalda Trumpa po prostu wykorzystała to jako powód. Główną cechą tej wojny handlowej jest to, że USA szantażują Chiny w celu powstrzymania modernizacji ChRL — oznajmił ekspert Sputnikowi. 

    Według niego „USA potrzebują tego wszystkiego w celu zachowania swojego statusu hegemona i obie amerykańskie partie doszły do konsensusu w kwestii konieczności rozpętania wojny handlowej. Chiny próbują rozwiązać istniejące konflikty przez WTO, lecz USA łamią zasady WTO i próbują znaleźć inną drogą". 

    Budynek MSZ Rosji w Moskwie
    © Sputnik . Natalia Seliverstova
    Dodał także, że „wojna handlowa z USA jest dla Chin niczym innym jak tylko „ćwiczeniem na wzmocnienie organów wewnętrznych" a nie kwestią życia i śmierci. Chiny podnoszą swoją produkcję na nowy poziom, stopniowo realizują politykę reform i otwartości, w przyszłości zaowocuje to większą konkurencyjnością chińskich towarów. Za kilka lat USA uświadomią sobie swój błąd".

    Podstępne metody Trumpa

    Sima Nan uważa, że amerykański prezydent stosuje „podstępne metody prowadzenia rozmów na arenie międzynarodowej przypominające huragan, niewątpliwie przyniosły USA pewne korzyści, ale jednocześnie przyczyniły się do zmniejszenia zaufania do Waszyngtonu".

    Jego zdaniem z powodu zbliżających się wyborów prezydenckich „Trump stara się zrobić dwie rzeczy — pokazać Chinom siłę i udawać, że USA dążą do zerowego cła z UE". Jednocześnie dodał, że „z powodu wzajemnych powiązań i zależności Chin i USA kara dla Chin dotknie niektórych amerykańskich zakładów, uderzy w ich interesy i właśnie to zmusza Trumpa do zastanawiania się, w jakim stopniu można wywierać presję na Chiny".

    Jednocześnie analityk podkreślił, że wynik wojny handlowej nie jest przesądzony i na razie nie wiadomo, jak długo potrwa. „Wojna handlowa może zatrzymać się w pół drogi z powodu specyficznej polityki wyborczej w kraju i dwupartyjnego systemu, powszechne niezadowolenie z działalności Trumpa może doprowadzić do osłabienia jego pozycji lub przedterminowego usunięcia z urzędu".

    Wsparcie Rosji 

    Analityk podkreślił, że Chiny atakowane przez USA szukają poparcia wśród innych krajów. 

    Jednak we współczesnym świecie, gdzie Waszyngton atakuje Chiny, nie ma nikogo poza Rosją, kto odważyłby się udzielić Chinom moralnego wsparcia i wyrazić z nimi solidarność, dlatego obecnie partnerstwo strategiczne i współpraca Chin i Rosji jest jeszcze ważniejsza — powiedział Sima Nan.

    Według niego „Chiny i Rosja zetknęły się ze wspólnym zagrożeniem ze strony USA, w tej sytuacji połączenie wysiłków posłuży interesom obu państw".

    Uchodźcy i migranci uratowani przez hiszpańską organizację pozarządową ProActiva Open Arms w wodach niedaleko północnej Libii
    © AP Photo / Felipe Dana
    „Stosunki Chin i Rosji stały się fundamentem globalnej stabilności i nowym modelem stosunków międzypaństwowych, jeśli wykażą się tendencją do regresji, zaszkodzi to obu państwom a jednocześnie zakłóci proces rozwoju cywilizacji światowej" — powiedział. Politolog także podkreślił, że przywódcy Rosji i Chin są politykami z globalną wizją, podczas gdy prezydent USA trzyma się strategii „biznes na pierwszym miejscu" i „USA ponad wszystko" i ten „model Trumpa" nie ma żadnej globalnej wartości, żadne państwo go nie przejmie.

    Inne Chiny

    Zdaniem politologa brak zrozumienia chińskiej specyfiki na Zachodzie również przyczynił się do prób powstrzymania przez inne państwa rozwoju kraju, dotyczy to nie tylko USA, ale również innych państw. W charakterze przykładu przytoczył kwestię przyznania ChRL statusu gospodarki światowej. 

    W grudniu 2016 roku upłynęło 15 lat od dnia wejścia Chin do WTO a także automatycznie wygasł art. 15 protokołu o wejściu Chin do WTO, który pozwalał państwom członkowskim organizacji handlowej na podejmowanie środków antydumpingowych wobec chińskich towarów w związku z tym, że ich niskie ceny nie odzwierciedlały realiów rynku. Jednak główni partnerzy handlowi Chin — UE, Japonia i USA — nie śpieszą się z tym, twierdząc, że Chiny zrobiły nie wszystko do uzyskania statusu gospodarki rynkowej. 

    „USA i szereg państw europejskich nie chce przyznawać Chinom statusu gospodarki rynkowej. Odnosi się wrażenie, że mają swego rodzaju standard gospodarki rynkowej i tylko oni mają prawo do „wydania pozwolenia" w zależności od zgodności z tym standardem" — oznajmił specjalista.

    Według niego chińscy dyplomaci i naukowcy przez wiele dziesięcioleci omawiali tę kwestię i doszli do wniosku, że „państwa zachodnie mogą mówić cokolwiek, ale nie przyjmą chińskiej specyfiki z czołową rolą Partii Komunistycznej". 

    „Niewątpliwie to ten punkt, który w Chinach się nie zmieni, ponieważ odsunięcie Partii Komunistycznej od władzy równa się dla Chin zapanowaniu totalnego chaosu. Przykład byłego Związku Radzieckiego daje wyraźną odpowiedź — nawet jeśli ustrój społeczny silnego kraju przeżywa radykalne zmiany i wstrząsy, dopóki to państwo kroczy drogą rozwoju i jedności, nadal może osiągnąć poziom dużego mocarstwa, w USA może być traktowane jako zagrożenie, wówczas Amerykanie na pewno się nie powstrzymają" — powiedział Sima Nan.

    Podkreślił, że USA uciekają się do rozpętywania „tajnych wojen, dyskusji, konfliktów zbrojnych, politycznych, natomiast wojny handlowe są niczym innym jak tylko przykładem ich standardowego zachowania".

    Zobacz również:

    Wojna handlowa: USA muszą się opamiętać
    Trump proponuje Europie wzajemne zniesienie ceł
    USA: Dodatkowe cła dla Chin, tym razem na 200 mld dolarów
    Chiny wprowadzają cło na amerykańskie produkty
    Trump wzywa do zniesienia ceł i grozi
    Tagi:
    wojna handlowa, handel, Światowa Organizacja Handlu (WTO), Donald Trump, Chiny, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz