18:51 13 Listopad 2018
Na żywo
    Ogólnorosyjskie Centrum Wystawowe

    Sztabki zamiast dolarów: Rosja zgromadziła rekordowy zapas złota

    © Sputnik . Jewgienij Odinokow
    Gospodarka
    Krótki link
    Natalia Dembinska
    81032

    Rosjanie zgromadzili już niemal 2000 ton rezerw złota. W pierwszym półroczu Bank Centralny kupił niemal 106 ton tego kruszcu, zwiększając udział w rezerwach światowych do rekordowego poziomu 18%. Równolegle regulator wyzbył się amerykańskich obligacji państwowych, sprzedając w zasadzie cały dług publiczny USA.

    Dlaczego Bank Centralny skupuje złoto, ile sztabek potrzebuje i dlaczego Rosja wyzbywa się aktywów w dolarach?

    Obecnie rezerwy międzynarodowe wynoszą 460 mld dolarów. Wyznaczony przez Bank Centralny poziom – 500 mld. Struktura rezerw w ostatniej dekadzie uległa znacznej zmianie: udział złota wzrósł dziesięciokrotnie, a inwestycje w amerykańskie dłużne papiery wartościowe ograniczono do minimum. Jeszcze w 2010 roku wysokość inwestycji w dług publiczny USA wynosiła 176 mld dolarów. Kwestia dedolaryzacji i ograniczenia tych aktywów dojrzewała od dawna.

    Totalna wyprzedaż

    Po tym, jak Stany Zjednoczone zaczęły wprowadzać sankcje i pojawiło się zagrożenie odcięcia Rosji od  międzynarodowego systemu rozliczeniowego oraz ograniczenia transakcji z rosyjskim długiem publicznym, Bank Centralny przystąpił do zdecydowanych działań. W ciągu pół roku regulator ograniczył inwestycje w papiery wartościowe amerykańskiego Departamentu Skarbu do skromnych 15 mld dolarów.

    Pójście w inne aktywa, głównie złoto, jest czymś więcej niż tylko rozsądną strategią. Świat zbliża się do nowej ery niestabilności, nasila się zagrożenie związane z ponownym globalnym kryzysem z powodu wojen geopolitycznych i handlowych. Metale szlachetne są instrumentem bezpiecznych inwestycji oraz dywersyfikacji ryzyka.

    Klienci w sklepie
    © Sputnik . Vladimir Astapkovich
    Papiery wartościowe amerykańskiego resortu finansów i dolary są uważane za najbardziej płynne i wiarygodne aktywa na świecie, ale niekontrolowana emisja pieniądza, będąca problemem nie tylko USA, ale też innych banków centralnych, może być jednym z czynników nadchodzącego kryzysu.

    Piramida zadłużenia

    Na świecie zaciągnięto zbyt wiele długów bez pokrycia (aktualny wolumen globalnego długu wynosi 247 bilionów dolarów lub 318% światowego PKB). W tych warunkach zapasy złota są bezpieczną kotwicą – nie mogą stracić gwałtownie na wartości, w przeciwieństwie do amerykańskich papierów wartościowych.

    Wystarczy przypomnieć rok 2008, gdy zagrożenie, że niektóre kraje, głównie Chiny, obniżą wartość amerykańskiego długu publicznego, było realne.

    Teraz też jest to możliwe – na tle wywołanej przez Trumpa wojny handlowej.

    — Jeśli nagle z jakichś powodów kilka państw zażąda od USA wykupienia tych papierów, stracą one na wartości. To piramida, bo najprawdopodobniej Amerykanie  nigdy nie spłacą długów. Będzie ona funkcjonować, dopóki wierzy się w nie – powiedział Aleksander Jegorow, strateg walutowy TeleTrade.

    Przed takim ryzykiem zabezpiecza złoto. Metale szlachetne są mniej płynne niż obligacje USA lub Niemiec, ale mogą być droższe lub tańsze. Ale jeśli dojdzie do kryzysu systemu dolarowego, złoto nie straci na wartości. Zachowując funkcję środka płatniczego w handlu międzynarodowym, to aktywo zmniejsza zależność od każdej waluty.

    Trzech największych posiadaczy

    — Jestem przekonany, że do globalnego resetu dojdzie wówczas, gdy rządy będą musiały wyzbyć się długów i przywiązać wszystko do ceny złota. Dlatego takie kraje, jak Rosja i Chiny, gromadzą złoto – wiedzą, co może się wydarzyć za kilka lat – powiedział Keith Neumeyer, prezes zarządu First Mining Gold.

    W lutym Rosja znalazła się w pierwszej piątce państw pod względem rezerw złota, po raz pierwszy wyprzedzając Chiny. Utrzymując obecne tempo zakupów Rosja za trzy lata może zająć trzecie miejsce wśród największych posiadaczy tego kruszcu. A za 10-15 lat zgromadzić rekordową ilość złota z czasów radzieckich, czyli 2800 ton, podkreślił Timur Nigmatullin, analityk Open Broker.

    Przemoc wobec dzieci
    © Depositphotos / Photographee.eu
    Zresztą, nie uda się całkowicie zrezygnować z dolara. Globalny system finansowy jest skonstruowany w taki sposób, że przypada na niego 70% wszystkich rozliczeń. – Rosja handluje ropą naftową, wycenioną w dolarach. Aby wspierać operacje importowe i eksportowe, znaczna część rezerw powinna być w amerykańskiej walucie – wyjaśnił ekspert.

    Cena złota wzrośnie

    Ciągła praca prasy drukarskiej, coraz bardziej zagrażająca stabilności gospodarki światowej, przyśpieszy też wzrost cen złota. Nie chodzi tylko o czynniki monetarne, ale też o problemy z dostawami. 

    Złoto
    © Fotolia / Ded Pixto
    Goldman Sachs przewiduje, że w najbliższych latach zmniejszy się globalne wydobycie złota. Z kolei Goldcorp, jedno z największych przedsiębiorstw wydobywających złoto, twierdzi, że do 2022 roku produkcja tego metalu szlachetnego spadnie do poziomu z początku XXI wieku.

    United States Geological Survey uważa, że zapasy złota we wnętrzu Ziemi wyczerpią się do 2034 roku.

    Analitycy są pewni:  połączenie wszystkich czynników spowoduje naprawdę gwałtowny wzrost cen złota – do dwóch a nawet trzech tys. dolarów za uncję.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Nowy silnik dla misji kosmicznych przyszłości
    Ile Serbię kosztuje utrata Kosowa?
    Chiny przetestowały wahadłowy pojazd hipersoniczny (wideo)
    Tagi:
    złoto, dolary, Russia, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz