00:53 15 Grudzień 2018
Na żywo
    Autobus z Kijowa do Warszawy

    Ukraina nie może się „podnieść przez Polskę"

    © Sputnik . Aleksiej Witwickij
    Gospodarka
    Krótki link
    136219

    Liderka partii politycznej „Batkiwszczyna" Julia Tymoszenko opowiedziała na Facebooku o rozpaczliwej sytuacji Ukraińców, porównując ją z niewolnikami w Starożytnym Egipcie.

    Jej zdaniem ukraińskie władze kpią sobie ze swoich obywateli.

    W ukraińskich wsiach zaczęto zbierać jabłka z działek i ogrodów. Cena fenomenalna: 30-40 kopiejek za kilogram. Niewolnicy w Starożytnym Egipcie w czasach Tutanchamona więcej zarabiali. Inaczej jak kpiną z ludzi nazwać tego nie można — napisała Tymoszenko.

    Liderka „Batkiwszczyny" uważa Ukraińców pracujących w Polsce za ów „czynnik gospodarczy", który pozwala przetrwać tym, którzy pozostali na Ukrainie.

    Ukraińscy obywatele pracujący w Polsce przysłali na Ukrainę w ciągu trzech miesięcy 800 milionów dolarów. Pod wieloma względami to ów „czynnik gospodarczy", który pozwala naszym obywatelom przetrwać niezależnie od 145 „reform" ukraińskich władz. To ludzie, którzy powinni dźwigać gospodarkę narodową Ukrainy, a przez impas, w jakim się znaleźli dźwigają obcą gospodarkę — dodała Tymoszenko.

    Jej zdaniem wyjście z tej sytuacji jest tylko jedno: stworzyć warunki, żeby Ukraińcy zechcieli pracować na ojczyźnie i nie wyjeżdżać z kraju.

    Kierownik ukraińskiego centrum analitycznego „Trietij sektor" Andriej Zołotariew uważa, że była premier Ukrainy, liderka „Batkiwszczyny" Julia Tymoszenko ma rację, akcentując znaczenie wymiaru społecznego, bowiem obywatele Ukrainy znajdują się „na krawędzi przetrwania" przez fakt niskich dochodów.

    Mając na uwadze koszty życia, wysokość emerytur, pensji osób pracujących w służbach państwowych, dochody obywateli nie pozwalają na fizyczną reprodukcję. Z grubsza rzecz biorąc, ludzie nie mają pieniędzy na rzeczy podstawowe. Opłaty komunalne są dzisiaj wyższe niż emerytury. Rzeczywiście ludzie znaleźli się na krawędzi przetrwania. Tymoszenko ma rację i słusznie akcentuje kierunek socjalny — powiedział Sputnikowi Zołotariew.

    Bank Narodowy Ukrainy utrzymał wcześniej prognozę wzrostu PKB w 2018 roku na poziomie 3,4% przy inflacji 8,9%.

    Zobacz również:

    Co przeszkadza Ukrainie w „pokonaniu Rosji”
    „Jedli odpady”: media dowiedziały się o sytuacji ukraińskich pracowników w Europie
    Jak Polska ratuje Ukrainę przed kryzysem społecznym
    Tagi:
    polityka socjalna, emerytura, pensja, niewolnictwo, Batkiwszczyna, Julia Tymoszenko, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz