Widgets Magazine
17:24 14 Październik 2019
Smartfon

Chiny mogą pozbawić świat smartfonów?

© Fotolia / Armada1985
Gospodarka
Krótki link
11825
Subskrybuj nas na

Chińska odpowiedź na amerykańskie sankcje może być bolesna dla świata, pisze NYT. Pekin może wprowadzić cła na import nowych technologii ze Stanów Zjednoczonych, w tym samolotów. Jest jeszcze jedna kwestia, która może uderzyć nie tylko w amerykańską gospodarkę, ale i w globalny przemysł elektroniczny.

Metale ziem rzadkich to grupa 17 pierwiastków chemicznych. Bez nich produkcja ekranów do smartfonów, płyt głównych i innych zaawansowanych technologicznie urządzeń jest niemożliwa. Ze stopów z tymi metalami wykonywane są lekkie ramy do rowerów lub kadłuby samolotów bojowych, bo nawet ich niewielka ilość wchodząca w skład stopu może znacznie zmniejszyć ciężar konstrukcji. Metale ziem rzadkich wykorzystywane są w produkcji w zasadzie wszystkich towarów, bez których trudno wyobrazić sobie współczesny świat – od laserów po zapalniczki i żarówki energooszczędne.

Z samej nazwy można wyciągnąć wniosek, że tych metali na Ziemi jest bardzo mało. Tak się stało, że ich złoża znajdują się głównie w Chinach. W 2017 roku Chiny wydobyły 105 tys. ton metrycznych tych metali. Dla porównania: drugi co do wielkości dostawca tego surowca – Australia – wydobył 20 tys.. Na trzecim miejscu jest Rosja – jedynie 3 tys. ton.

Tymczasem Japonia zużywa metali ziem rzadkich ponad 20 tys. ton metrycznych rocznie. Mniej więcej tyle samo zużywają Stany Zjednoczone. Ponad 7 tys. ton przetwarza się w Unii Europejskiej. Analitycy prognozują, że popyt na ten surowiec w przyszłości będzie rosnąć, bo na rynku pojawia się coraz więcej wysokich technologii, do których produkcji potrzebne są te metale. I choć Japonia ogłosiła w tym roku, że na dnie Oceanu Spokojnego znaleziono ogromne pokłady metali ziem rzadkich, ich wydobycie jeszcze się nie rozpoczęło. I cały świat nadal zależy od Chin w zakresie dostaw tego cennego surowca. Na razie Chiny ograniczają jego wydobycie we względów ekologicznych i nie używają tej dźwigni nacisków na resztę świata, powiedział w rozmowie ze Sputnikiem ekspert z Centrum Badań Gospodarki Światowej Chińskiego Instytutu Problemów Międzynarodowych Doby Obecnej Chen Fengying.

— Chiny stosują zasadę ciągłej ochrony bazy zasobowej. Wcześniej zostały wprowadzone środki regulujące wydobycie i eksport metali ziem rzadkich. Proces ich wydobycia ma poważny wpływ na środowisko, zanieczyszcza je. Nie chodzi więc o eksport. Z powodu zagrożenia dla środowiska Chiny musiały wprowadzić limity eksportu metali ziem rzadkich w 2012 roku. Wówczas USA, UE i Japonia skierowały skargę do WTO. Choć WTO przyznała, że Chiny naruszają zasady, ale organizacja nie zanegowała potrzeby wprowadzenia środków ograniczających w celu ochrony środowiska – powiedział ekspert.

Nawiasem mówiąc, USA uwzględniły metale ziem rzadkich na liście towarów eksportowanych z Chin szacowanych na 200 mld dolarów, na które nałożono 25% cła. Co prawda, z reguły te metale trafiają do USA nie w postaci surowca, a już w gotowych produktach. Jednak większość ekspertów uważa, że cła na metale ziem rzadkich to strzelenie sobie w nogę, bo ostatecznie wzrost cen ogromnej ilości towarów odczują na sobie zwykli amerykańscy konsumenci. W przypadku Chin, które wydobywają około 80% tego surowca na świecie, te cła nie mają istotnego znaczenia. Ten kraj sam jest głównym odbiorcą metali ziem rzadkich, bo większość produkcji, gdzie są one wykorzystywane znajduje się w Chinach. Z drugiej strony światowi giganci technologiczni z przerażeniem myślą o uregulowaniu łańcucha dostaw w przypadku producentów smartfonów, jeśli Chiny nagle zaostrzą limity eksportu tego surowca. Nie można tego wykluczyć. Pekin w pewnym momencie nie będzie w stanie udzielić lustrzanej odpowiedzi, bo eksportuje do USA towary warte 506 mld dolarów, a importuje jedynie na kwotę 103 mld dolarów. Dlatego może zastosować i jakościowe, i ilościowe restrykcje, którymi już groził.

Zobacz również:

Amerykanie uratowali świat przed zagładą?
Łukaszenka wymienił premiera i ministrów
Senat USA nie znalazł dowodów na zmowę Trumpa z Rosją
Tagi:
metale ziem rzadkich, cło, Chiny, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz