07:52 11 Grudzień 2018
Na żywo
    Tureccy przedsiębiorcy w Ankarze

    Niepotrzebne dolary. Amerykańska waluta wypierana z Azji

    © REUTERS / Umit Bektas
    Gospodarka
    Krótki link
    Maksim Rubczenko
    81075

    Agresywna polityka handlowa Trumpa i bezprecedensowy dług publiczny powodują, że amerykański dolar traci atrakcyjność jako waluta do rozliczania się w handlu międzynarodowym.

    O nieuchronnej dedolaryzacji światowej gospodarki mówią również analitycy bankowi i ekonomiści. Jak w najbliższym czasie zmieni się globalny system finansowy i co w związku z tym stracą USA?

    Podwójny cios

    Główną przyczyną nagłej aktywizacji dyskusji na temat perspektyw dolara jako międzynarodowej waluty rezerwowej są Chiny, które zadały podwójny cios w pozycję amerykańskiej waluty.

    Po pierwsze na Szanghajskiej Międzynarodowej Giełdzie Energetycznej ruszył handel kontraktami terminowymi na ropę naftową rozliczanymi w juanach. Pomimo sceptycyzmu wielu analityków w ciągu zaledwie pół roku udział transakcji rozliczanych w juanach wyniósł 10%.

    We wrześniu klienci otrzymają pierwsze 600 tys. baryłek ropy naftowej kupionych za juany. Eksperci nie wątpią, że zainteresowanie handlowców zakupem czarnego złota za chińską walutę jedynie wzrośnie.

    Będzie to jedna z najbardziej znaczących zmian w użytku dolara USA w skali globalnej — podkreśla sprawozdawca gospodarczy Rory Hall na portalu The Daily Coin. — Pierwsze kontrakty terminowe na ropę naftową zrealizowane bez udziału dolara są w stanie mocno wpłynąć na handel międzynarodowy. Natomiast zacieśnianie kontaktów gospodarczych Chin i Rosji jeszcze bardziej naraża na niebezpieczeństwo System Rezerwy Federalnej i status dolara jako waluty rezerwowej.

    Hall podkreśla, że jeśli liczba kontraktów terminowych w juanach będzie rosnąć w obecnym tempie, dolar ma niezbyt optymistyczne perspektywy. 

    Drugi chiński cios zaskoczył większość obserwatorów. Analitycy z Goldman Sachs odkryli, że w ostatnich miesiącach gwałtownie przyspieszył się przepływ zagranicznych inwestycji z amerykańskich obligacji państwowych do chińskich papierów wartościowych nominowanych w juanach. 

    Ta tendencja przybierze na sile, ponieważ Rada Państwowa ChRL postanowiła wprowadzić ulgi podatkowe dla nabywców obligacji państwowych.

    Według ocen Goldman Sachs przez najbliższe pięć lat zagraniczni inwestorzy zainwestują w chińskie papiery wartościowe ponad bilion dolarów i prawie jedną trzecią tej kwoty wycofają z obligacji państwowych USA. 

    Nie tylko Chiny

    Alternatywy dla amerykańskiej waluty szukają prawie wszystkie państwa objęte sankcjami USA. W tym tygodniu Iran i Irak wykluczyły dolar z rozliczeń w dwustronnym handlu. „Przestawimy się na irański rial, euro i iracki dinar" — wyjaśnił przewodniczący Irańsko-Irackiej Izby Handlowej Yahya Al-Eshaq.

    Siedziba WTO w Genewie
    © AFP 2018 / Fabrice Coffrini
    Wcześniej Teheran poinformował, że będzie sprzedawać ropę naftową do Europy nie za dolary, tylko za euro. „USA dla własnej korzyści zawieszają obsługiwanie operacji bankowych w dolarach — podkreślił na antenie Pierwszego Kanału. — Przy czym dolar staje się narzędziem presji nie tylko na przeciwników geopolitycznych USA, ale również na sojuszników".

    Przywódca rosyjskiego MSZ podkreślił, że Amerykanie zawsze uważali swoją walutę za najważniejszą i wykorzystują dolar do manipulowania państwami, które popadły w niełaskę. 

    Brutalne nadużycia osłabiają rolę dolara jako waluty międzynarodowej — ostrzegł Siergiej Ławrow.

    Wcześniej minister przemysłu i handlu Denis Manturow poinformował w wywiadzie dla agencji Rossiya Segodnya, że rosyjscy producenci samochodowi przestawiają się na rozliczenia z Turcją za dostawy części samochodowych w walutach narodowych — takie plany anonsował szereg firm. 

    Główną przeszkodą w dedolaryzacji jest niestabilność kursów walutowych. Dewaluacja walut państw rozwijających się, w tym Iranu, Turcji, Rosji wobec dolara i euro tylko w ostatnim miesiącu liczy się w dwucyfrowych liczbach (w procentach). Dlatego bez radykalnej zmiany polityki narodowych banków centralnych nie ma mowy o całkowitej rezygnacji z dolara. 

    Zbędne dolary

    Zdaniem ekspertów nawet częściowa rezygnacja z amerykańskiej waluty w międzynarodowych rozliczeniach grozi gospodarce USA ogromnymi problemami. 

    „Zmniejszenie użycia dolara na świecie o 30-40% lub nawet mniej będzie nie do przełknięcia — ostrzega Rory Hall. — „Zbędne" dolary wrócą do gospodarki USA i przyspieszą inflację, co odstraszy inwestorów".

    W artykule Project Syndicate laureat Nagrody Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych Jeffrey Sachs wyjaśnia, że obecny status waluty narodowej jako światowej rezerwowej zapewnia USA trzy ważne korzyści gospodarcze. Po pierwsze, jest to możliwość zaciągania pożyczek za granicą w dolarach. 

    Jeśli rząd pożycza w walucie zagranicznej, wiąże się to z ryzykiem bankructwa, ale pożyczanie we własnej walucie sprowadza to ryzyko do minimum — pisze Sachs. — W ogólnym zarysie międzynarodowy status dolara pozwala Departamentowi Skarbu USA na przyciąganie środków na rynku z większą płynnością i mniejszymi stopami procentowymi".

    Druga zaleta wiąże się z biznesem finansowym: USA dobrze zarabiają na świadczeniu usług bankowych pozostałemu światu. Trzecia zaleta dotyczy regulacji i kontroli: bezpośrednio bądź pośrednio USA obecnie zarządzają najważniejszymi międzynarodowymi systemami rozliczeń pieniężnych. 

    Złe rządy Trumpa przybliżają koniec epoki dominacji dolara — uważa laureat Nagrody Nobla. — Inne państwa z Chinami i UE na czele teraz będą aktywnie szukać sposobów uchylenia się od sankcji USA, przede wszystkim poprzez omijanie dolarowego systemu płatniczego.

    W rezultacie Biały Dom zostanie pozbawiony wszystkich wymienionych powyżej korzyści i zostanie sam na sam z gigantycznym długiem państwowym i deficytem budżetu. „Na razie liderzy biznesowi USA popierają Trumpa, który ucieszył ich obniżeniem podatków korporacyjnych i deregulacją. Ale już za kilka lat jego nieodpowiedzialne decyzje dot. handlu zagranicznego i sankcji radykalnie osłabią gospodarkę kraju i rolę dolara w finansach światowych" — podsumowuje Sachs. 

    Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w ubiegły poniedziałek oznajmił, że „przywiązanie handlu międzynarodowego do dolara zamienia się w poważny problem" oraz wezwał do rezygnacji z amerykańskiej waluty w rozliczeniach w handlu zagranicznym.

    Powiedział o tym także minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Ławrow: USA wykorzystują dolara do wywierania nacisków
    Erdogan: Trzeba skończyć z dominacją dolara
    Irak zrezygnował z dolara w handlu z Iranem
    Jak sankcje podważają hegemonię dolara
    „Die Welt": Rosja znalazła sposób na pozbycie się „dyktatu dolara"
    Tagi:
    handel, waluta, dolar, juan, finanse, gospodarka, Unia Europejska, Donald Trump, Recep Tayyip Erdogan, Siergiej Ławrow, Azja, Chiny, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz