18:31 19 Listopad 2018
Na żywo
    Chińczycy, Hong Kong, 2006 rokMinister handlu i przemysłu Singapuru Chan Chun Sing

    Chiny szykują nową broń w wojnie handlowej z USA

    © AFP 2018 / MIKE CLARKE © AFP 2018 / Roslan Rahman
    1 / 2
    Gospodarka
    Krótki link
    0 682

    Wojna handlowa z Chinami, protekcjonistyczna polityka Donalda Trumpa i ocieplenie chińsko-japońskich stosunków to czynniki, które mogą przyśpieszyć negocjacje w sprawie Regionalnego Kompleksowego Partnerstwa Gospodarczego (RCEP).

    Sputnik zapytał ekspertów, jak oceniają wypowiedź ministra handlu i przemysłu Singapuru Chan Chun Singa o osiągnięciu przez negocjatorów handlowych w zeszłym tygodniu porozumienia dotyczącego kluczowych stanowisk przyszłej umowy w sprawie RCEP.

    Wypowiedź ministra dała wielu obserwatorom podstawy do mówienia o możliwości podpisania tego dokumentu już w listopadzie w Singapurze podczas szczytu ASEAN i partnerów dialogu. W rozmowach na temat RCEP uczestniczy 10 państw ASEAN, Chiny, Japonia, Australia, Indie, Nowa Zelandia i Korea Południowa. Populacja tych krajów stanowi około połowę ludności na Ziemi. Wypracowują one jedną trzecią globalnego PKB.

    Donald Trump
    © Sputnik . Aleksandr Polegenko
    Chiny aktywnie wspierają wysiłki partnerów w zakresie tworzenia nowego regionalnego mechanizmu wolnego handlu. Tymczasem wieloletnie negocjacje nie nabierały rozpędu z powodu braku gotowości państw do otwarcia rynków na towary, usługi i inwestycje z zewnątrz – powiedział dyrektor Centrum Badań Gospodarki Światowej Chińskiego Instytutu Problemów Międzynarodowych Doby Obecnej Chen Fengying. Jednak polityka obecnej amerykańskiej administracji popycha uczestników rozmów do bardziej zdecydowanych kroków w zakresie ograniczania barier narodowych w handlu w interesie integracji regionalnej, twierdzi ekspert.

    — Zmiana atmosfery zewnętrznej wokół negocjacji może być jednym z powodów forsowania dyskusji. Sytuacja zewnętrzna jest taka, że wszyscy mają do czynienia z jednostronną polityką Trumpa. Dotyczy to nie tylko Chin, w rzeczywistości jest to wspólny problem. Wraz z wycofaniem się roku temu USA z Partnerstwa Transpacyficznego (TPP) wielostronność w handlu przestała mieć dla Waszyngtonu znaczenie. Unilateralizm ma silny wpływ na każde państwo, m.in. Japonię. Dla niej problematyczne jest prowadzenie negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi. Sądzę, że zbyt opóźniamy integrację. Aby zmienić sytuację, powinniśmy zrezygnować z wąskich horyzontów, małomiasteczkowych interesów na rzecz mającej ogromne znaczenie regionalnej gospodarki. Nazywam to geogospodarką. Jest bardzo ważna. Moim zdaniem przełom może zostać osiągnięty na początku przyszłego roku. Trump promuje wyłącznie własne interesy, więc dlaczego w tych warunkach my, w Azji, nie możemy mieć własnego centrum rozwoju gospodarki? Uważam, że powinniśmy zmierzać w tym kierunku, co pozwoli nam w przyszłym roku stworzyć RCEP.

    Rosyjska waluta narodowa
    © AFP 2018 / Alexander Nemenov
    Wojna handlowa USA popycha Chiny do bardziej aktywnej integracji z azjatyckimi partnerami oraz stymulowania negocjacji w ramach RCEP, powiedziała ekspert MGIMO Jekaterina Arapowa.

    — W zasadzie wszystkie ostatnie działania administracji Stanów Zjednoczonych, w tym wojna sankcyjna przeciwko Rosji i wycofanie się USA z TPP, wskazują przede wszystkim na to, że aktualny system globalnego handlu regulowany przez WTO faktycznie nie spełnia swojej roli. W tych warunkach inni gracze, zwłaszcza takie duże kraje jak Chiny, są zaniepokojeni chaosem, królującym dziś w systemie globalnego handlu. Dlatego próbują znaleźć pewne alternatywne mechanizmy globalnej lub regionalnej regulacji handlu – wyjaśniła.

    Jak dodała, ocieplenie stosunków między Chinami a Japonią jest też silnym bodźcem w negocjacjach w sprawie RCEP. Z powodu wycofania się USA z TPP Japonia straciła ogromne perspektywy. Zamierzała wykorzystać amerykański rynek w szerokim zakresie w ramach partnerstwa. Miała nadzieję, że rozwiąże wiele swoich problemów wewnętrznych dzięki zewnętrznemu czynnikowi. Teraz Japonia musi szukać tak samo dużych i chłonnych rynków zbytu, a Chiny są pierwszym kandydatem. Będzie to mocno popychać Japonię do poszukiwania kompromisów i wzajemnie akceptowalnych rozwiązań w negocjacjach w ramach RCEP, twierdzi Arapowa.

    Donald Trump
    © AP Photo / Jae C. Hong
    Obserwatorzy uważają, że wszelkie postępy w tworzeniu nowego mechanizmu integracji regionalnej będą zależeć od współpracy między Chinami i Japonią (drugiej i trzeciej gospodarki świata), a także od współpracy tych krajów z Koreą Południową. Wiele osób podkreśla, że polityka USA już zmusiła Japonię do porzucenia pasywności w negocjacjach w sprawie RCEP i wsparcia tego projektu, aktywnie promowanego przez Chiny. W lipcu japoński premier Shinzo Abe wezwał do szybkiego zawarcia tego porozumienia, podkreślając, że Azja musi się zjednoczyć, ponieważ istnieją obawy przed protekcjonizmem.

    Zobacz również:

    Brytyjczyk twierdzi, że znalazł zaginiony malezyjski Boeing
    Rosyjska flota dostanie nowe torpedy
    Iran, Turcja i Rosja rozważają rezygnację z dolara
    Tagi:
    Wszechstronne Regionalne Partnerstwo Ekonomiczne (RCEP), TPP, Donald Trump, Azja, Chiny, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz