12:14 16 Październik 2018
Na żywo
    Prace nad Tureckim Potokiem

    Węgry czekają na Turecki Potok

    © Zdjęcie: turkstream.info
    Gospodarka
    Krótki link
    1260

    Premier Węgier Viktor Orban poprosił Władimira Putina, by poważnie się zastanowił nad przedłużeniem Tureckiego Potoku do Węgier i dalej.

    „Nie jest tajemnicą, że Węgry chcą, by po zbudowaniu gazociągu z południa do Węgier przebiegał dalej przez Węgry" — powiedział, podsumowując wyniki rozmów z rosyjskim przywódcą w Moskwie. 

    Putin nie wykluczył takiej możliwości: jedna z nici lądowych Tureckiego Potoku w przyszłości może pobiegnąć przez Węgry — oznajmił. Poza tym Budapeszt może zostać dołączony do nowych tras przesyłu rosyjskiego gazu do Europy — podkreślił prezydent. Strony także porozumiały się w sprawie dostaw rosyjskiego gazu na rok 2020, gdy wygaśnie obecna umowa.

    Bloki energetyczne dla Węgier

    Po rozmowach poinformowano, że Rosatom w najbliższym czasie rozpocznie budowę dwóch bloków energetycznych elektrowni atomowej Paks II, która już produkuje 40% zużywanej na Węgrzech energii elektrycznej.

    „Są dobre wiadomości dla rozwoju rosyjsko-węgierskiej współpracy w sferze energetyki atomowej" — podkreślił prezydent.

    Dodał również, że oddanie do użytku dodatkowych segmentów pozwoli na podwojenie wytwarzanej energii elektrycznej i zaspokojenie potrzeb węgierskiej gospodarki na kilka lat do przodu. Orban z kolei oznajmił, że Budapeszt postara się dotrzymać terminu realizacji tego projektu.

    Współpraca finansowa 

    Budynek rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych
    © Sputnik . Natalia Seliverstova
    Orban poprosił także Putina o rozszerzenie współpracy finansowej między państwami. Według niego Węgry, będąc trzecim akcjonariuszem Międzynarodowego Banku Inwestycyjnego, są gotowe „do przyjęcia tego banku u siebie". „Proszę pana prezydenta o przekazanie kierownictwu banku, by zastanowiło się nad takim rozwiązaniem" — poinformował węgierski polityk. 

    Międzynarodowy Bank Inwestycyjny to organizacja międzypaństwowa założona w 1970 roku, siedziba znajduje się w Moskwie. Kapitał zakładowy wynosi 1,3 mld euro, w tym opłacona część — 302,6 mln euro. Udział Rosji w opłaconym kapitale wynosi 49,6%.

    W wywiadzie dla radia Sputnik dyrektor generalny Fundacji Narodowego Bezpieczeństwa Energetycznego Konstantin Simonow skomentował pozycję strony węgierskiej w kwestii gazowej.

    „Węgry to dość duży odbiorca rosyjskiego gazu w Europie Wschodniej. W ubiegłym roku na przykład zużycie wyniosło około 7 mld metrów sześciennych. Węgry są oczywiście zainteresowane odbiorem rosyjskiego gazu. Chcą przy tym, by był dostarczany najbezpieczniejszą i najwygodniejszą dla nich trasą. Dlatego dopytują, jak rosyjski gaz będzie dostarczany do Europy po dopuszczeniu do eksploatacji Gazociągu Północnego-2 i Strumienia Tureckiego. Bo przecież właśnie teraz zapadają decyzje odnośnie tego, jak gaz, który dotrze do tureckiej granicy będzie dalej dzielony pomiędzy europejskich odbiorców" — powiedział Konstantin Simonow.

    Według słów eksperta Węgry zawsze demonstrowały chęć współpracowania z Rosją w kwestii dostaw gazu.

    „Niektóre państwa Europy Wschodniej mówią, że nie będą więcej brać rosyjskiego gazu, ale Węgry zawsze wyrażały zamiar współpracy z Rosją. Ponadto Węgry raczej nie będą mogły korzystać z gazu ciekłego — nie mają dostępu do morza. Dla Budapesztu rzeczą najważniejszą jest oszczędny wybór i niezawodność dostaw. Gazprom jest w stanie zapewnić i jedno i drugie. Dlatego Węgry chciałyby, aby Turecki Potok był kontynuowany na ich terytorium, co też jest w pełni logiczne. Myślę, że ostatecznie trasa będzie biec z Bułgarii do Serbii, z Serbii do Węgier, a dalej do Austrii" — zauważył ekspert.

    Zobacz również:

    Dlaczego Węgry zacieśniają współpracę z Rosją
    Orban: Sankcje UE nam nie straszne
    Orban wyrasta na nowego lidera Europy Środkowej
    „Wizjoner” Orban o losach Europy
    Tagi:
    finanse, energetyka atomowa, Turecki Potok, Viktor Orban, Władimir Putin, Węgry, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz