09:57 17 Październik 2018
Na żywo
    Platforma wiertnicza spółki Lukoil na Morzu Kaspijskim

    „Rosja urosła do rangi państwa określającego światowe ceny ropy”

    © Sputnik . Evgeny Odinokov
    Gospodarka
    Krótki link
    2432

    Podczas gdy państwa członkowskie OPEC i inni producenci ropy naftowej szykują się do niedzielnego spotkania w Algierii, żeby ocenić zapotrzebowanie rynku w najbliższych kwartałach, Rosja znów pręży muskuły, demonstrując swoją moc w roli kluczowego gracza regulującego ceny ropy naftowej i głównego architekta nowego ładu na Bliskim Wschodzie.

    Odrodzenie rosyjskiego przemysłu naftowego nie było do końca zrozumiałe dla uczestników rynku. Po gwałtownym spadku cen ropy w 2014 roku tempo rozwoju energetyki w Rosji zwiększyło się wbrew zdrowemu rozsądkowi. Obecnie Rosja ma więcej możliwości wpływania na kształtowanie się cen ropy.

    Kiedy w czerwcu, w ramach porozumienia z Arabią Saudyjską, Rosja zwiększyła wolumen sprzedaży o prawie 300 tysięcy baryłek w dzień, cała ta ropa pochodziła z nowych złóż. Państwo praktycznie nie czerpało ze starych złóż, których eksploatacja została wstrzymana w 2017 roku.

    Wraz ze wzrostem cen ropy Rosja może co roku zwiększać swój podstawowy poziom wydobycia o 3% w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy ten poziom wynosił 1%. I wszystko wskazuje na to, że ten nowy poziom wzrostu utrzyma się przez co najmniej kilka najbliższych lat.

    Tak jak przed ostatnim spotkaniem państw członkowskich OPEC i jej sojuszników w czerwcu, kiedy to Rosja wyprzedziła swoich partnerów, zwiększając wydobycie w przeddzień spotkania, tak dziś zgodnie z dostępnymi danymi państwo produkuje 11,33 mln baryłek ropy w dzień. Dla porównania, w sierpniu produkowała 11,16 mln baryłek w dzień.

    Zdaniem analityków Citibank Rosja ma wolne moce, które pozwalają jej zwiększyć wydobycie o 200 tysięcy baryłek, a nawet więcej w celu realizacji dostaw w najbliższych miesiącach, jeśli producenci uznają to za rzecz konieczną.

    To stawki nawet wyższe niż w czerwcu, mając na uwadze potencjalne braki w dostawach w wysokości ponad 1,3 mln baryłek w dzień w najbliższych miesiącach, w tym 1 mln baryłek w dzień irańskiej ropy z powodu amerykańskich sankcji i kolejnych 300 tysięcy baryłek w dzień wenezuelskiej ropy z powodu problemów wewnętrznych kraju.

    Dzisiaj Rosja jest też w lepszej kondycji na rynkach ropy naftowej niż przed zawarciem w 2016 roku porozumień z producentami w sprawie wyprowadzenia z rynków 1,8 mln baryłek w dzień w celu zmniejszenia nadwyżek światowych zapasów ropy i przywrócenia wyższych cen.

    Wpływy Rosji wzrosły za sprawą intensywnych i coraz bardziej skomplikowanych prac wiertniczych na starych, bogatych w surowiec złożach, oraz niekończących się odkryć i eksploatacji nowych złóż.

    Całej tej działalności sprzyja też system podatkowy Rosji, który stwarza sprzyjające warunki do realizacji nowych projektów i pogłębionej eksploatacji starych złóż.

    Rosja może więc urosnąć do rangi kluczowego gracza zapewniającego stabilność na Bliskim Wschodzie i określającego ceny ropy, a przy tym zajmować miejsce, jakiego nigdy wcześniej nie zajmowała.

    Zobacz również:

    Rosyjski gaz skroplony dla Wietnamu
    Niepotrzebne dolary. Amerykańska waluta wypierana z Azji
    „Gazprom" eksportuje coraz więcej
    Tagi:
    ropa naftowa, OPEC, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz