06:30 16 Grudzień 2018
Na żywo
    Rury gazociągu Turecki Potok

    Słowacka spółka Eustream jest otwarta na współpracę z Gazpromem

    © Zdjęcie: TurkStream/Vladimir Solntsev
    Gospodarka
    Krótki link
    0 191

    Słowacki operator gazowy Eustream jest otwarty na podjęcie nowej współpracy - przekazała w czwartek spółka. Sputnik spytał jej rzecznika, jak spółka odnosi się pomysłu budowy drugiej nitki „Tureckiego Potoku", która miałaby przebiegać przez Bułgarię, Serbię, Węgry i Słowację.

    Wcześniej gazeta „Kommersant" opublikowała wiadomość, że dostawy gazu w ramach projektu „Tureckiego Potoku" mogą przebiegać przez Bułgarię, Serbię, Węgry i Słowację. Z opublikowanych w październiku-listopadzie materiałów operatorów gazowych tych państw w ramach procedury open season wynika, że Gazprom zdecydował, iż trasa dostaw surowca do Europy drugą nitką „Tureckiego Potoku" będzie biec właśnie przez te kraje — napisała gazeta.

    Zapytana o swój stosunek do projektu, spółka Eustream powiedziała, że jest otwarta na nową współpracę.

    „Możemy potwierdzić, że słowacko-węgierskie połączenie (gazociągów — red.) w pełni dobrze funkcjonuje i może być dalej rozwijane. Możemy przy tym zaoferować dodatkowe moce" — powiedział Sputnikowi rzecznik Eustream Pavol Kubík.

    Wcześniej słowacki portal vEnergetike informował, że roczna przepustowość zbudowanego trzy lata temu słowacko-węgierskiego gazociągu wynosi 4,5 mld metrów sześciennych na kierunku ze Słowacji do Węgier, i 1,8 mld metrów sześciennych w kierunku odwrotnym. Do tej pory jednak gazociąg wykorzystywany był w minimalnym zakresie i rozpatrywany był w charakterze wariantu zapasowego na wypadek problemów z dostawami paliwa trasami tradycyjnymi.

    Zobacz również:

    Amerykański LNG nie może konkurować z rosyjskim gazem ziemnym
    Węgry żądają od Brukseli jednakowych praw dla Europy Środkowej, co dla Zachodniej
    Turecki Potok – przez Bułgarię do Europy?
    Tagi:
    Turecki Potok, Gazprom, Słowacja, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz