01:32 24 Marzec 2019
Rury gazociągu Turecki Potok

Słowacka spółka Eustream jest otwarta na współpracę z Gazpromem

© Zdjęcie: TurkStream/Vladimir Solntsev
Gospodarka
Krótki link
0 191

Słowacki operator gazowy Eustream jest otwarty na podjęcie nowej współpracy - przekazała w czwartek spółka. Sputnik spytał jej rzecznika, jak spółka odnosi się pomysłu budowy drugiej nitki „Tureckiego Potoku", która miałaby przebiegać przez Bułgarię, Serbię, Węgry i Słowację.

Wcześniej gazeta „Kommersant" opublikowała wiadomość, że dostawy gazu w ramach projektu „Tureckiego Potoku" mogą przebiegać przez Bułgarię, Serbię, Węgry i Słowację. Z opublikowanych w październiku-listopadzie materiałów operatorów gazowych tych państw w ramach procedury open season wynika, że Gazprom zdecydował, iż trasa dostaw surowca do Europy drugą nitką „Tureckiego Potoku" będzie biec właśnie przez te kraje — napisała gazeta.

Zapytana o swój stosunek do projektu, spółka Eustream powiedziała, że jest otwarta na nową współpracę.

„Możemy potwierdzić, że słowacko-węgierskie połączenie (gazociągów — red.) w pełni dobrze funkcjonuje i może być dalej rozwijane. Możemy przy tym zaoferować dodatkowe moce" — powiedział Sputnikowi rzecznik Eustream Pavol Kubík.

Wcześniej słowacki portal vEnergetike informował, że roczna przepustowość zbudowanego trzy lata temu słowacko-węgierskiego gazociągu wynosi 4,5 mld metrów sześciennych na kierunku ze Słowacji do Węgier, i 1,8 mld metrów sześciennych w kierunku odwrotnym. Do tej pory jednak gazociąg wykorzystywany był w minimalnym zakresie i rozpatrywany był w charakterze wariantu zapasowego na wypadek problemów z dostawami paliwa trasami tradycyjnymi.

Zobacz również:

Amerykański LNG nie może konkurować z rosyjskim gazem ziemnym
Węgry żądają od Brukseli jednakowych praw dla Europy Środkowej, co dla Zachodniej
Turecki Potok – przez Bułgarię do Europy?
Tagi:
Turecki Potok, Gazprom, Słowacja, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz