17:27 25 Marzec 2019
Ferma świń

Rozpoznawanie twarzy ocali świnie przed ASF

© Sputnik . Pavel Komarov
Gospodarka
Krótki link
0 80

ChRL wykorzystują technologie do kontroli rozprzestrzeniania się ASF. Alibaba i JD.com wprowadzają w gospodarstwach rolnych, gdzie hodowana jest trzoda chlewna, technologię rozpoznawania twarzy i głosu. Sztuczna inteligencja może zidentyfikować każdą świnię, określić jej stan zdrowia i rozpoznać niebezpieczną chorobę we wczesnym stadium.

Technologia rozpoznawania twarzy jest z powodzeniem wykorzystywana w Chinach do podniesienia poziomu bezpieczeństwa, łapania przestępców, operacji finansowych. Już w 2015 roku Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego Chińskiej Republiki Ludowej zainicjowało zakrojony na wielką skalę projekt tworzenia jednolitej krajowej bazy danych wszystkich obywateli w oparciu o technologię rozpoznawania twarzy. Powinna ona zawierać około 1,3 mld plików. Jak poinformowano, gdy technologia zostanie w pełni wdrożona, inteligentne kamery będą w stanie rozpoznać każdą osobę w ciągu trzech sekund. Obecnie w Chinach zostało rozmieszczonych około 200 mln kamer monitoringu. Ale – według szacunków Ihs Markit — do 2020 roku ich liczba powinna wzrosnąć trzykrotnie. Obraz z dowolnej kamery teoretycznie będzie można przenieść do podłączonej do technologii rozpoznawania tworzy bazy danych w celu wyselekcjonowania niezbędnych informacji.

Już teraz chińska policja informuje o pojmaniu przestępców, którzy przyszli na koncerty popularnych wykonawców. Inteligentne systemy zdołały wyselekcjonować poszukiwanych przestępców spośród tysięcy uczestników koncertów. Technologia rozpoznawania twarzy przydała się też podczas poszukiwania zaginionych dzieci. Algorytm jest doskonalony dzięki masowemu wykorzystywaniu technologii w codziennym życiu. Wiele smartfonów posiada funkcję rozpoznawania twarzy w celu autoryzacji użytkownika. W niektórych chińskich kawiarniach i w komunikacji miejskiej można zapłacić „swoją twarzą”. Algorytm wychwytuje daną osobę, a system automatycznie dokonuje transakcji – ściąga określoną kwotę za towar czy usługę z rachunku bankowego klienta.

Zakres zastosowania technologii rozpoznawania twarzy jest niezwykle szeroki. Co więcej — jak twierdzą jej twórcy – algorytmowi jest wszystko jedno, kogo rozpoznaje: ludzi, zwierzęta czy nieożywione obiekty. Dlatego też w gospodarstwach hodowlanych można wykorzystać tę technologię. Tym bardziej że państwo wspiera tę inicjatywę. W ubiegłym roku Rada Państwa Chińskiej Republiki Ludowej zatwierdziła stosowanie inteligentnych technologii w rolnictwie. Z kolei Pekiński Departament Rolnictwa stwierdził, że gospodarstwa, w których hodowana jest trzoda chlewna, powinny w swojej pracy kierować się zasadą „ABCD" — sztuczna inteligencja (Artificialintelligence), łańcuch bloków (Blockchain), chmura obliczeniowa (Cloud Computing), dane (Date).

Hodowla świń jest bardzo ważna w przypadku Chin. Na wieprzowinę przypadają prawie dwie trzecie spożycia mięsa w Chinach. Ponadto ChRL jest największym producentem wieprzowiny na świecie. Według NYT obecnie pogłowie świń w Chinach wynosi 400 mln – to około połowa globalnego wskaźnika. Jednak afrykański pomór świń, który rozprzestrzenił się w ubiegłym roku, wyrządza kolosalne szkody w chińskiej hodowli. Według danych agencji Xinhua, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa, zabito prawie milion zwierząt.

Chińskie firmy technologiczne próbują wnieść swój wkład w walkę z tą chorobą. Alibaba, JD.com, a także małe firmy, tj. Yingzi Technology, wdrażają technologie rozpoznawania twarzy i głosu na fermach. Algorytm dosłownie zapamiętuje każdą świnię wizualnie i monitoruje jej zachowanie. Dzięki rozpoznawaniu głosu można wykryć takie objawy, jak kaszel, duszność. Jeśli, na przykład, świnia nagle stała się ospała, przestała jeść, zaczyna kaszleć, system poinformuje rolnika o tym, a ten z kolei będzie w stanie przeprowadzić wczesną diagnostykę. Wczesne wykrycie niebezpiecznego wirusa zapobiegnie jego dalszemu rozprzestrzenianiu się, twierdzą przedstawiciele firm technologicznych.

JD.com zapewnia, że jego system, opracowany we współpracy z Chińskim Uniwersytetem Rolniczym w Pekinie, jest z powodzeniem wykorzystywany w gospodarstwie w prowincji Hebei. Z kolei Alibaba współpracuje z Tequ Group, dużym przedsiębiorstwem hodowlany z prowincji Syczuan. Jednak – jak pisze NYT – wielu rolników ma sceptyczny stosunek do nowych technologii, bo są dość drogie w zastosowaniu. Firma SmartAHC obliczyła, że stworzenie bazy danych będzie kosztować około 7 dolarów od świni. To pracochłonny proces, bo świnie, w przeciwieństwie do człowieka, nie będą pozować przed obiektywem aparatu fotograficznego, a system wymaga wyraźnego obrazu.

Tymczasem tatuaż na uchu prosiaka kosztuje jedynie 30 centów. Biorąc pod uwagę to, że w Chinach obecnie funkcjonuje 26 mln niewielkich gospodarstw, w których hodowane są świnie, na razie nie należy spodziewać się, że sztuczna inteligencja zacznie być stosowana na masową skalę. Jednocześnie z czasem proces ten może być znacznie tańszy. W końcu pierwszy 8-megabajtowy pendrive, który pojawił się w 2000 roku, kosztował 50 dolarów, a teraz są często dystrybuowane bezpłatnie jako pamiątki. Nie wykluczone, że w najbliższej przyszłości każdy rolnik będzie miał w swoim gospodarstwie technologię rozpoznawania twarzy.

Zobacz również:

Rada Federacji oskarżyła Poroszenkę o próbę pozbawienia Ukraińców pamięci i rozumu
Trump zwiększa budżet wojskowy
Szef MON: 20 lat obecności Polski w NATO jest czasem dynamicznego rozwoju
Tagi:
rozpoznawanie twarzy, świnie, technologie, afrykański pomór świń, rolnictwo, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz