21:56 22 Listopad 2019
Przygotowania do negocjacji handlowych w Pekinie

Tajna broń Pekinu. Chiny są gotowe wyprzedawać dług USA

© AFP 2019 / Mark Schiefelbein/Pool
Gospodarka
Krótki link
Autor
121653
Subskrybuj nas na

Już 27 marca Pekin i Waszyngton mogą postawić kropkę w przeciągającej się wojnie handlowej. Mimo to Chiny, główny wierzyciel USA, zaczęły aktywnie pozbywać się amerykańskich obligacji rządowych. Szef największej na świecie firmy inwestycyjnej BlackRock Laurence Fink uważa, że uregulowanie konfliktu handlowego tylko przyśpieszy ten proces.

Dlaczego Pekin rezygnuje z inwestycji w amerykańskie treasuries i czy doprowadzi to do ich masowej wyprzedaży?

Pod koniec ubiegłego roku w rękach chińskiego Banku Centralnego znajdowały się papiery o łącznej wartości 1,12 bln dolarów. To 28% całego długu publicznego USA należącego do zagranicznych inwestorów.

Do pozostałych największych wierzycieli USA należą Japonia (posiada obligacje na sumę 1,03 bln dolarów — 25,7%), Brazylia (303 mld dolarów — 7,5%), Irlandia (280 mld dolarów, 7%) i Wielka Brytania (273 mld, 6,8%).

Jednak, jak alarmują analitycy, inwestycje w amerykański dług publiczny maleją.

Tylko w czerwcu ubiegłego roku japoński portfel obligacji zmniejszył się maksymalnie od siedmiu lat. Z trzydziestki największych właścicieli amerykańskich papierów wartościowych wybyły już Rosja i Turcja, które odczuły na sobie nacisk gospodarczy Waszyngtonu. Moskwa wyprzedała praktycznie cały portfel tych obligacji.

Po co Chinom tyle amerykańskiego długu

Utrzymanie konkurencyjności cen eksportowych to ważny element strategii gospodarczej Chin. Można to osiągnąć dzięki utrzymaniu stałego kursu juana względem koszyka walutowego, w którym największy udział przypada na dolara. Kiedy „zielony" tanieje, Pekin kupuje za jego zapasy właśnie obligacje skarbowe. Rząd otrzymuje te środki od chińskich firm, które zarabiają je z kolei na eksporcie. Zakup amerykańskich treasuries prowadzi do wzrostu zapotrzebowania na dolara, a w rezultacie do jego umocnienia.

W rękach Chin — największego wierzyciela USA — jest możliwość wywierania ogromnego nacisku politycznego i gospodarczego na Waszyngton. Pekin niekiedy z niej korzysta, grożąc uruchomieniem procesu wyprzedaży i zachwianiem rynku długu publicznego Stanów Zjednoczonych. Jeśli Chińczycy zrealizują tę groźbę, Amerykanie staną w obliczu niestabilnego kursu dolara i spowolnienia gospodarki.

„Gospodarką będą wstrząsać wszechobecne wysokie stopy procentowe, co będzie mieć ogromny spowalniający efekt" — podkreślił Jeff Mills, główny strateg inwestycyjny amerykańskiej PNC Financial Services Group.

Waluta
© Fotolia / Slavko Sereda
Jak podkreślają analitycy Deutsche Bank, zaangażowanie w dług publiczny USA stale spada, a zagraniczne banki centralne pozbywają się tych papierów od ostatnich czterech lat. I uprzedzają: żeby zapewnić stały udział w amerykańskim długu publicznym, obecne stopy procentowe mogą okazać się zbyt niskie. Czy trzeba je będzie podwyższać i rujnować wzrost gospodarczy, żeby kompensować dodatkową ofertę treasuries przy niższym popycie?— to tylko jedno z pytań, na jakie będzie musiał odpowiedzieć Biały Dom — podkreślają eksperci BlackRock.

Zobacz również:

„Zagrożenia, które niewoliły nas przez ponad 40 lat, dzisiaj wracają"
„Amerykańskie sankcje przeciwko Wenezueli to problem USA”
Rosja opracowuje naboje hipersoniczne
Tagi:
pieniądze, dolar, dług, gospodarka, Chiny, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz