18:17 20 Kwiecień 2019
Rolnicy w Warszawie

Tylko dziś: darmowe jabłka od AgroUnii

© Sputnik . Filip Klimaszewski
Gospodarka
Krótki link
3210

Kilkuosobowe grupy rozdają jabłka w centrum Warszawy, jest to kolejna odsłona protestu organizacji AgroUnia, która ma pokazać, jak bardzo różni się cena jabłka „od sadownika” od tej ze sklepu. Owoce będą rozdawane przez cały dzień, a najwięcej w godzinach szczytu, czyli przed i po pracy.

Według sadowników jedno jabłko to dla nich 9 groszy przychodu, a na przykład na stacji paliw klient płaci 1,20 zł za sztukę. Na rozdawanych owocach znajdują się naklejki z taką informacją.

Prezes AgroUnii Michał Kołodziejczak mówi, że akcja jest gestem rozpaczy.

- Sytuacja, która miała miejsce tydzień temu, miała pokazać, że nasze produkty są traktowane jako niemal bezwartościowe. A przecież nasze jabłka są większe i lepszej jakości, jednak nie mamy rynku zbytu w Polsce – opowiada Kołodziejczak.

Do akcji dołączyli też zrzeszeni w AgroUnii rolnicy z Lublina i Poznania, gdzie również będą rozdawane jabłka.

Polskie sady
© Fotografie od blogera Aleksander Kwaśniewski
Przypomnijmy, tydzień temu rolnicy z AGROUnii protestowali na Placu Zawiszy w Warszawie. Protestujący rozrzucili na ulicy jabłka, słomę i świńskie łby. Wcześniej na placu płonęły opony, które zostały ugaszone przez przybyłych na miejsce strażaków.

„Chcemy, żeby na opakowaniach pojawiła się flaga Polski, tak aby konsumenci, którzy teraz nie zdają sobie sprawy, że jedzą ziemniaki z Maroka czy z Francji, otrzymywali jasną informację, aby nie powtarzały się sytuacje jak w jednym z dyskontów, gdy to pod marką «Polskie jedzenie» były gruszki z Belgii” - mówił lider AgroUnii.

Uważa on, że protesty, aby były skuteczne, powinny wyglądać tak jak te we Francji. „Pokazaliśmy, że państwo nie jest przygotowane do rządzenia, zarządzania, bronienia Polski. Jeśli ktoś nie potrafi obronić ulicy, to jak może obronić Polskę przed napływem wątpliwej jakości towarów z całego świata, które do nas trafiają” - stwierdził Michał Kołodziejczak.

Zobacz również:

Dziennik oficera SS udowadnia, że „złoto nazistów” ukryto w Polsce
Powstrzymać zalewającą Polskę odrę: to możliwe
Tagi:
Michał Kołodziejczak, protest, AGROunia, jabłka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz