00:59 28 Styczeń 2020
Gospodarka
Krótki link
14881
Subskrybuj nas na

„Gazprom” zaczął oficjalnie powiadamiać partnerów, że od początku 2020 roku wstrzyma transport gazu przez terytorium Ukrainy, oświadczył szef ukraińskiego „Naftohazu” Andriej Kobolew w wywiadzie dla RBK-Ukraina. Jednocześnie strona rosyjska wielokrotnie oświadczała, że ​​jest gotowa do utrzymania ukraińskiej trasy, jeśli będzie ekonomicznie korzystna.

Według Kobolewa od 1 stycznia przyszłego roku ukraińska firma przekaże zarządzanie systemem transportu gazu niezależnemu operatorowi, który będzie musiał podpisać umowę tranzytową z „Gazpromem”. Ten proces „porusza się niezwykle ciężko” - powiedział szef „Naftohazu”.

„Albo «Gazprom» podpisuje kontrakt i wtedy kwestia deprecjacji systemu transportu gazowego automatycznie znika z naszego pozwu, albo wybaczcie, ale będziecie musieli to zrekompensować” - powiedział.

Latem ubiegłego roku „Naftohaz” oświadczył, że jeśli „Gazprom” odmówi zagwarantowania załadunku ukraińskiego systemu transportu gazu w wymiarze 110 miliardów metrów sześciennych, to „Naftohaz” zażąda w arbitrażu odszkodowania za jego deprecjację z powodu niepełnego zwrotu z inwestycji.

Kobolew uważa również, że w przypadku zerwania tranzytu Kijów musi z wyprzedzeniem zaopatrzyć się w paliwo.

„Aby przetrwać tę zimę, musimy przepompować do podziemnych magazynów o trzy miliardy metrów sześciennych gazu więcej niż objętość, którą zwykle tam pompujemy” - wyjaśnił szef „Naftohazu”.

W ubiegłym tygodniu minister energetyki Bułgarii Temenuzhka Petkova poinformowała o piśmie od „Gazprom Export”, w którym napisano, że ​​rosyjska spółka od stycznia 2020 roku planuje wstrzymać tranzyt gazu przez korytarz transbałkański - przez Ukrainę do Turcji. Zamiast tego gaz powinien płynąć przez „Turecki potok”.

Zobacz również:

Ukraina pracuje nad „planem B” dla tranzytu gazu
Czaputowicz: Baltic Pipe zapewni Polsce niezależność od rosyjskiego gazu
USA zachęcają UE, by śmielej kupowała amerykański gaz
Tagi:
gaz, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz