Widgets Magazine
16:39 19 Sierpień 2019

Afryka potrzebuje chińskich inwestycji

© AFP 2019 / Wikus De Wet
Gospodarka
Krótki link
1200

Na świecie panuje dwojaki stosunek do inicjatywy Chin. Państwa rozwijające się odnoszą się do niej z entuzjazmem. W ramach projektu chińskie firmy nie żałują pieniędzy na inwestycje infrastrukturalne, których państwa „czarnego kontynentu” bardzo potrzebują.

„Pas i droga” nie zastawia żadnych pułapek zadłużenia i ma znaczenie ekonomiczne dla państw Afryki – mówi ambasador Etiopii w ChRL Toga Chanaka. Jego słowa cytuje gazeta South China. Według niego budowa infrastruktury transportowej i logistycznej, którą przewiduje chińska inicjatywa, jest niezbędna państwom Afryki do tego, by zwiększać eksport i stymulować wzrost gospodarczy. Tak ambasador odpowiedział na oskarżenia ze strony państw Zachodu o to, że chińska inicjatywa wpędza kraje rozwijające się w spiralę zadłużenia.

W ramach projektu „Pas i Droga” Chiny oferują szeroko zakrojone i długoterminowe projekty infrastrukturalne. Oczywiście ich realizacja może być sprzężona z określonymi trudnościami, na przykład natury finansowej i ekologicznej.

Finansowanie budowy infrastruktury zawsze wiąże się z długofalowymi inwestycjami, na które prywatni inwestorzy zgadzają się niechętnie. Jednak nie są to inwestycje pozbawione sensu, bo rozwinięta infrastruktura stwarza warunki do przyśpieszenia wzrostu gospodarczego – mówi dyrektor Centrum Gospodarki Światowej i Rozwoju przy Chińskim Instytucie Badań Problemów Międzynarodowych Jiang Yuechun.

„Budowa infrastrukturalna zawsze wymaga zaliczek. Ale jeśli te inwestycje w przyszłości będą sprzyjać rozwojowi gospodarczemu, budowie w krajach-beneficjantach, to takie wkłady kapitałowe są uzasadnione. I nie są to inwestycje pozbawione sensu, bowiem idą nie na konsumpcję, lecz na rozwój. To są inwestycje długofalowe. Dlatego mówienie, że chińska inicjatywa to pułapka zadłużenia, jest z gruntu niewłaściwe. To przeinaczanie faktów. Wcześniej zachodnie kraje tak samo postępowały. Japonia inwestowała na świecie dużo pieniędzy, wiele krajów pogrążonych jest w długach i jakoś nikt o tym nie mówi. Po prostu niektóre kraje mają błędne wyobrażenia o Chinach, co jest spowodowane ideologicznymi sprzecznościami” - uważa ekspert.

Etiopia jest największym odbiorcą chińskich inwestycji. W ciągu dwudziestu lat kraj otrzymał od Chin 12 mld dolarów. Szereg krajów, w tym USA, twierdzi, że w odróżnieniu od kredytów wydanych przez światowe instytucje na rzecz rozwoju, takie jak Światowy Bank, chińskie inwestycje realizowane są wyłącznie na warunkach rynkowych. Realizacja wszystkich projektów odnoszących się do inicjatywy „Jeden Pas i Jedna Droga” pozwoli zmniejszyć łączne wydatki handlowe na świecie o prawie 3%.

Zobacz również:

Chiny: pierwsza zdalna operacja mózgu przy użyciu 5G
Największe ryzyko dla światowej gospodarki
Na „twardym” Brexicie ucierpią Niemcy, a zyskają Rosja i USA
Tagi:
Jeden Pas, Jedna Droga, inwestycje, Afryka, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz