Widgets Magazine
20:59 21 Lipiec 2019
Gospodarka
Krótki link
5116

Prezes banku PKO BP Zbigniew Jagiełło poinformował o planach ekspansji za granicą. Na liście znajdują się Niemcy, Czechy i Słowacja. Ze szczególną uwagą obserwuje się kierunek niemiecki, gdzie rodzimy gigant już od jakiegoś czasu z sukcesem prowadzi działalność. Teraz być może przyszedł czas na wykupienie mniejszych banków sąsiada.

Bank jest zainteresowany dużymi zagranicznymi inwestycjami, ale wyjątkiem są właśnie Niemcy i ich małe banki. Wykup takich niedużych graczy umocniłby pozycję PKO BP w tym kraju.

- W Niemczech jest sporo małych banków, które można doposażyć technologicznie i szybko osiągnąć efekt lokalnej przewagi konkurencyjnej – mówi prezes Zbigniew Jagiełło.

Dotychczasowa działalność banku za granicą przestała być, według jego prezesa, wystarczająca: PKO BP stać na więcej i właśnie podejmuje się działania w tym kierunku.

„Nie mamy umiejętności budowania banku od podstaw i nie jest to ścieżka dla nas. Możemy natomiast przejąć bank i szybko go rozwijać. Od wielu lat aktywnie przyglądamy się ofertom na różnych rynkach. Dotychczas nigdzie nie pojawiła się taka okazja, jak w przypadku BZ WBK czy Pekao, że znaczący inwestor zdecydował się sprzedać duży bank na danym rynku, stwarzając okazję przejęcia wartościowego aktywa – podkreślił prezes Jagiełło.

Zapytany o to, czy polski bank w Niemczech to nie za wysokie progi, Jagiełło odpowiedział, że „bank powinien iść tam, gdzie jest silny polski żywioł gospodarczy”, podkreślając, że pracuje się o wiele sprawniej, kiedy swoją działalność można oprzeć na współpracy z rodzimym biznesem.

Zobacz również:

Netflix i TVP stworzą wspólny serial?
Mistrz drugiego planu przyćmił figurę pięknej modelki (wideo)
Tagi:
inwestycje, Niemcy, Polska, bank
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz