20:31 21 Kwiecień 2019
Gaz: Rosja jest najbardziej niezawodnym dostawcą gazu do Europy

Szef Naftohazu: Rosja szykuje się do rozpętania kryzysu gazowego

© Photo: AP/Petr David Josek
Gospodarka
Krótki link
3138

Rosja zamierza wykorzystać fakt, że Gazociąg Północny 2 nie zostanie uruchomiony w 2020 roku, a także brak porozumienia w sprawie tranzytu gazu przez Ukrainę po 2019 roku po to, żeby rozpętać kolejny kryzys gazowy i szantażować Europę. Takiego zdania jest szef spółki „Naftohaz” Andrij Kobolew.

W wywiadzie dla TSN biznesmen określił niedopuszczenie gazociągu do eksploatacji w terminie jako fakt oczywisty. Jego zdaniem strona rosyjska umyślnie przeciąga rozmowy w sprawie tranzytu gazu przez Ukrainę.

Rosjanie robią wszystko, co możliwe, żeby nie doszło do podpisania umowy (w sprawie tranzytu gazu przez Ukrainę po 31 stycznia 2019 roku – red.). Robią to po to, żeby szantażować Europę. Kryzys gazowy to ich strategiczne działanie

– powiedział Kobolew.

Szef Naftohazu uważa, że po wygaśnięciu pod koniec roku kontraktu wstrzymaniu może ulec tranzyt gazu przez Ukrainę. W związku z czym Kobolew podkreśla istotność przygotowań do przyszłej zimy i utworzenia dodatkowych zapasów gazu.

Obecny kontrakt na tranzyt rosyjskiego gazu przez Ukrainę wygasa 31 grudnia 2019 roku. Moskwa, Kijów i Bruksela prowadzą rozmowy w sprawie tranzytu gazu po 2019 roku. Ostatnie spotkanie miało miejsce w styczniu, ale nie osiągnięto na nim żadnych ustaleń.

Kolejne spotkanie odbędzie się w maju – po wyborach na prezydenta Ukrainy.

Zobacz również:

Baltic Pipe: Umowa na dofinansowanie podpisana
„Rosja jest nam potrzebna”. Niemiecki biznes próbuje „dostukać się” do UE
Ukraina rozszerzyła sankcje handlowe przeciwko Rosji
Tagi:
Andrij Kobolew, tranzyt, Ukraina, Naftohaz Ukrainy, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz