Widgets Magazine
17:06 12 Listopad 2019
Polski rolnik

Rekordowe ilości jabłek zalegają w polskich chłodniach

© Sputnik . Filip Klimaszewski
Gospodarka
Krótki link
4401
Subskrybuj nas na

Na początku maja tego roku w polskich chłodniach zalegała rekordowa dla tego okresu ilość jabłek – podają analitycy ukraińskiego portalu „Infoindustrija”, powołując się na odnowione dane Światowego Stowarzyszenia Producentów Gruszek i Jabłek (WAPA).

Jak wynika z ostatnich raportów stowarzyszenia, według stanu na 1 maja 2019 roku, zapasy jabłek w Polsce wyniosły 405 tys. ton. To najwyższy wskaźnik od co najmniej 13 lat i dwukrotnie większy w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Rok temu w polskich chłodniach na początku maja zalegało zaledwie 177 tys. ton.

Warto zauważyć, że 27% przechowywanych jabłek w analizowanym okresie stanowiły jabłka gatunku „Idared”. Według ocen WAPA w chłodniach polskich firm pozostawało około 110 tys. ton tych owoców, a to 1,8 razy więcej niż rok temu.

Drugie i trzecie miejsce zajmowały jabłka gatunku „Champion” i „Golden Delisious”. Ich udział wyniósł odpowiednio 17% i 14%.

Jak zauważają eksperci, takiej sytuacji można się było spodziewać. W 2018 roku zebrano rekordową ilość tych owoców – od 3,8 mln do 4,5 mln ton według różnych ocen.

W marcu z inicjatywy organizacji AGROUnia w różnych miastach w Polsce odbywały się protesty sadowników. Kilkuosobowe grupy rozdawały na ulicach jabłka w akcie sprzeciwu przeciwko różnicom w cenie owoców od sadownika i ze sklepu. Według sadowników jedno jabłko to dla nich 9 groszy przychodu, a na przykład na stacji paliw klient płaci 1,20 zł za sztukę. Na rozdawanych owocach umieszczono naklejki z taką informacją.

Zobacz również: Czy Kołodziejczak nie boi się więzienia? (wideo)

Prezes AGROUnii Michał Kołodziejczak powiedział, że akcja jest gestem rozpaczy. Nieco wcześniej dochodziło do bardziej kontrowersyjnych protestów, w Warszawie porozrzucano na ulicy świńskie łby. Kołodziejczak usłyszał w związku z tym zarzuty – groziło mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Rozmaite odmiany polskich jabłek, które cieszyły się wśród Rosjan niesłabnącym popytem, na skutek wprowadzonych dwustronnych sankcji już od czterech lat nie pojawiają się oficjalnie na rosyjskich półkach sklepowych.

Zobacz również:

Polskie sadzonki pojadą do Rosji
Rosja przyjrzy się firmie z Kazachstanu, która dostarczała jej zakazane polskie jabłka
Czy ukraińska przetwórnia jabłek postawi na nogi polskich sadowników?
Tagi:
zapasy, Polska, jabłka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz