Widgets Magazine
06:30 16 Październik 2019
Gazociąg Opal

Pojawili się chętni, żeby zastąpić usługi OPAL-u

© AP Photo / Thomas Haentzschel
Gospodarka
Krótki link
91489
Subskrybuj nas na

Prezes ukraińskiego przedsiębiorstwa Naftohaz Ukrainy Andriej Kobolew oświadczył, że systemy przesyłu gazu Ukrainy i Słowacji są gotowe pomóc Gazpromowi w dostarczeniu niezbędnych ilości gazu do Europy, zastępując moce przesyłowe gazociągu OPAL.

We wtorek Sąd Unii Europejskiej na wniosek polskich władz uchylił decyzję Komisji Europejskiej z 2016 r. dotyczącą rozszerzenia dostępu Gazpromu do zdolności przesyłowych gazociągu Opal. Sąd uzasadnił swoją decyzję tym, że narusza to zasadę solidarności energetycznej. Teraz Gazprom powinien ograniczyć transport gazu przez Opal do połowy przepustowości gazociągu.

„Jeśli Gazprom chce nadal dostarczać taki wolumen gazu do tego samego miejsca, co za pośrednictwem gazociągu OPAL, ale w krótszym czasie, ukraińskie i słowackie systemy przesyłu gazu z łatwością sobie z tym poradzą” - napisał Kobolew na Facebooku.

Gazprom zmniejszył dostawy za pośrednictwem OPAL-u

Gazprom zmniejszył dostawy za pośrednictwem gazociągu Opal z powodu ograniczeń wprowadzonych przez Sąd Unii Europejskiej. Wielkości przesyłowe zmniejszono o 0,6 mln metra sześciennego na godzinę.

Jednocześnie przepustowość tranzytowa gazociągu Nel zwiększyła się o 0,3 mln metra sześciennego na godzinę. Rurociągiem tym, wraz z Opal, płynie rosyjski gaz z Nord Stream.

Niemiecka firma Opal Gastransport, operator gazociągu Opal, ograniczyła Gazpromowi dostęp do zdolności przesyłowych, poinformowała Federalna Agencja Sieci Niemiec.

Ograniczenia, które weszły w życie 14 września o godzinie 6:00 czasu polskiego, przewidują, że OPAL Gastransport nie ma dłużej prawa oferować rynkowi części zdolności przesyłowych - w wielkości 15,86 mln kWh na godzinę, a także nie może przesyłać wolumenów gazu, dla których te zdolności zostały już zarezerwowane.

Federalna Agencja Sieci wyjaśniła swoją decyzję tym, że Gazprom ma alternatywne trasy transportu i punkty dostawy w ramach wypełniania swoich zobowiązań wobec Unii Europejskiej.

Komisja Europejska była po stronie Polski

Wcześniej sąd Unii Europejskiej rozpatrzył wniosek polskich władz i anulował decyzję Komisji Europejskiej z 2016 roku w sprawie zwiększenia dostępu Gazpromu do zdolności przesyłowych Opal. W wyjaśnieniu do wyroku sąd odniósł się do naruszenia zasady solidarności energetycznej.

 Anulowana decyzja dawała rosyjskiej firmie możliwość dodatkowego transportu do 10,2 miliarda metrów sześciennych gazu rocznie przez Opal, biorąc udział w odpowiednich aukcjach. Zgodnie z obowiązującymi europejskimi normami Gazprom może liczyć jedynie na 50% mocy przesyłowych rurociągu lub 12,8 mld metrów sześciennych.

Gazprom i rosyjski rząd szykują odpowiedź na decyzję unijnego sądu. Minister energetyki Rosji Aleksander Nowak powiedział, że ograniczenia wpłyną na negocjacje w sprawie gazu z Ukrainą i Komisją Europejską, a także na sytuację w zakresie dostaw gazu do krajów europejskich.

Wicepremier Rosji Dmitrij Kozak dopuszcza możliwość złożenia apelacji. OPAL to niemiecki gazociąg, będący wschodnią odnogą przedłużenia lądowego Gazociągu Północnego (Nord Stream).

Zobacz również:

Po procedurze in vitro Amerykanom urodziło się dziecko innej rasy
Trump: Syn Osamy bin Ladena został zlikwidowany
Hejt, trolling, antysemityzm, czyli wymiar sprawiedliwości po „dobrej zmianie”
Tagi:
Gazprom, Opal, Naftohaz Ukrainy, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz