Widgets Magazine
04:34 15 Październik 2019
Budowa gazociągu Baltic Pipe

„OPAL niezgody”: komu przeszkadza rosyjski gaz w Europie

© Zdjęcie: Baltic Pipe Project
Gospodarka
Krótki link
5474
Subskrybuj nas na

Decyzja sądu UE w sprawie gazociągu Opal ma charakter polityczny, próbuje częściowo wypchnąć Rosję z rynku i zdyskredytować ją jako dostawcę paliwa, powiedział Sputnikowi szef niemiecko-rosyjskiej grupy w niemieckim Bundestagu, poseł z partii Alternatywa dla Niemiec Robbie Schlund.

„Poprzez sztuczne zmniejszenie wolumenu tranzytu istnieje zamiar podwyższenia ceny rosyjskiego gazu w celu zwiększenia konkurencyjności amerykańskiego gazu skroplonego (LNG). Zamiast sprawiedliwości i równości na liberalnym rynku decyzja sądu UE z pewnością doprowadzi do deformacji rynku i wyższych kosztów energii dla partnerów europejskich” - powiedział Schlund, komentując werdykt sądu.

Nadchodzi zima

Odpowiadając na pytanie Sputnika, czy odmowa dodatkowych objętości tranzytowych rurociągu Opal może doprowadzić do problemów w zaopatrzeniu Europy w energię zimą, Schlund powiedział, że w przypadku niemieckiej zimnej pogody „pilnie potrzebny byłby rosyjski gaz z gazociągu Nord Stream, ponieważ odnawialne źródła energii, szczególnie zimą doprowadzą do znacznych wahań podaży energii”.

Deputowany zauważył również, że istnieje możliwość dostarczenia LNG z Jamału na wypadek, gdyby „zimno nagle spadło na Amerykę Północną i Europę Środkową”. Przypomniał, że taka sytuacja miała już miejsce w związku z mroźnymi zimami w Europie i Stanach Zjednoczonych w ostatnich latach, a potem nie było wystarczającej ilości amerykańskiego gazu.

„Potrzebujemy stałych dostaw gazu z Rosji dla bezpieczeństwa naszych obywateli i naszego motoru gospodarczego w Niemczech”, powiedział Schlund, podkreślając, że głównym celem partii Alternatywa dla Niemiec są „nieprzerwane i łatwe dostawy gazu do Niemiec, zwłaszcza ze względu na możliwe poważne problemy w przyszłości w zakresie bezpieczeństwa energetycznego ze względu na gorączkową promocję alternatywnych źródeł energii”.

W interesie Niemiec AdN popiera gazociągi Nord Stream 1 i Nord Stream 2. Tylko, jeśli rezerwy gazu, a także możliwość ich wymiany na inne źródła energii będą wyraźnie zapewnione dla naszego kraju, będziemy zadowoleni - powiedział Schlund.

„Trudności dla Europy”

Członek Rady Federacji Siergiej Kałasznikow poparł oświadczenie niemieckiego kolegi. Według niego decyzja w sprawie OPAL naprawdę szkodzi wizerunkowi Gazpromu i może prowadzić do strat dla Rosji. Co więcej, takie stanowisko jest sprzeczne z interesami samych państw europejskich.

„Decyzja sądu UE stanowi oczywiście precedens dla ograniczenia zużycia gazu w Europie Zachodniej i oczywiście stwarza nowe trudności dla konsumentów w Europie. Polityczne cele Trybunału są w rażący sposób sprzeczne z interesami obywateli europejskich. Sytuację pogarsza fakt, że dokonano tego przed sezonem zimowym” - cytuje go RBC.

Senator Olga Timofiejewa nazwała decyzję Trybunału kolejną próbą zniszczenia stosunków pomiędzy Rosją a Niemcami w sektorze gazowym. Dodała, że decyzja została podjęta „w zespole amerykańskich partnerów”, aby wyczyścić rynek dla „zaoceanicznych dostawców”.

Warto pomyśleć o alternatywnych sposobach dostarczania paliwa. W końcu wydaje się, że Zachód chce, abyśmy sprzedawali nasz gaz po absurdalnych cenach. Dla nas ten krok jest bezcelowy. Łatwiej jest zakonserwować nasze odwierty niż oddawać surowce za grosze - powiedziała dla RBC.

Werdykt „o charakterze politycznym”

Deputowany do Dumy Państwowej Igor Ananskich zgodził się również, że decyzja Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości ma charakter polityczny. Określił werdykt dyskryminującym.

„Oczekuję, że sąd, do którego zwróci się Gazprom, usłyszy, że nie ma dyskryminacji politycznej dla Europy” - powiedział parlamentarzysta w rozmowie z RT. Polityk przypomniał również, że rosyjska firma przygotowuje dokumenty do złożenia skargi. Ananskich wyraził również nadzieję na zwycięstwo rynku w tej sprawie.

Spór wokół OPAL-u

Sąd UE we wtorek na wniosek Polski uchylił decyzję Komisji Europejskiej z 2016 roku dotyczącą rozszerzenia dostępu Gazpromu do gazociągu Opal, który odbiera gaz Nord Stream, jako naruszający zasadę solidarności energetycznej.

Anulowana decyzja dawała rosyjskiej firmie możliwość dodatkowego transportu do 10,2 miliarda metrów sześciennych gazu rocznie przez Opal, biorąc udział w odpowiednich aukcjach.

Grafika Nord Stream i OPAL
CC BY 3.0 / Samuel Bailey / Nordstream
Grafika Nord Stream i OPAL

Zgodnie ze standardami europejskimi Gazprom może domyślnie liczyć tylko na połowę przepustowości tego rurociągu lub 12,8 miliarda metrów sześciennych.

Zobacz również:

Berlin przyjrzy się decyzji ws. OPAL-u
Pojawili się chętni, żeby zastąpić usługi OPAL-u
Gazprom zmniejszył dostawy za pośrednictwem OPAL-u
Tagi:
Polska, USA, gaz, Niemcy, Rosja, Opal
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz