Widgets Magazine
03:40 24 Październik 2019
Mieszkanki białoruskiej wsi

Litwa i Polska chcą „wyleczyć” Białoruś z „uzależnienia energetycznego” od Rosji

© AFP 2019 / Sergei Gapon
Gospodarka
Krótki link
6542
Subskrybuj nas na

Litewski premier oświadczył, że Wilno rozważa wspólne projekty z Polską, które mogłyby pomóc w zmniejszeniu „uzależnienia energetycznego” Białorusi od Rosji.

Saulius Skvernelis powiedział o tym na konferencji prasowej po spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim.

Skvernelis podkreślił, że szefowie rządów omawiali decyzje i projekty, które mogą „pomóc” Mińskowi. Premier Litwy wspomniał, że strony omawiały kwestie dywersyfikacji źródeł energii za pośrednictwem litewskiej infrastruktury.

Tymczasem Białoruś już niebawem uruchomi swoją własną elektrownię atomową, w związku z czym Mińsk stanie się eksporterem energii elektrycznej. Litwa ma przy tym nieczynną elektrownię atomową w Ignalinie i terminal LNG w Kłajpedzie, oferujący gaz po bardzo wysokiej cenie.

Wraz z dojściem do władzy nowego prezydenta Litwy Gitanasa Nausedy Wilno zaczęło traktować Mińsk ze zwiększoną uwagą. Z jednej strony, jeszcze bardziej zaostrzył się spór dwóch państw w związku z budowaną pod Ostrowcem Białoruską Elektrownią Atomową, którą Wilno ze względów politycznych systematycznie atakuje. Z drugiej strony litewskie władze postanowiły „naprawić relacje” ze stroną białoruską.

Tankowiec „Władimir Wiese” do przewozu skroplonego gazu ziemnego z zakładu „Jamał LNG”
© Sputnik . Ekaterina Shtukina
Według ocen litewskiego politologa Wadima Wołowego niewykluczone, że za próbami „zbliżenia” z Białorusią, podejmowanymi ze strony Litwy, stoją zachodni politycy, którzy za wszelką cenę starają się oderwać Białoruś od Rosji.

Jednocześnie zdaniem kolejnego politologa Aleksandra Asafowa prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka nie zamierza psuć sobie stosunków z Moskwą gwoli dialogu z UE i USA.

„Niezależność energetyczna” państw bałtyckich

Litewscy politycy często podnoszą kwestię niezależności energetycznej od Rosji. Litwa wraz z innymi państwami bałtyckimi zamierza wyjść z energetycznego pierścienia BRELL, do którego należą także Rosja i Białoruś.

Teraz państwa bałtyckie mają przyłączyć się do europejskich sieci za pośrednictwem Polski – poprzez zbudowaną już LitPol Link i kabel morski Harmony Link. Taka decyzja może jednak okazać się niekorzystna dla Litwy, bowiem kabel energetyczny działa z przerwami, a energia dla ostatecznego odbiorcy może być droższa.

Litwa postanowiła też zrezygnować z rosyjskiego gazu, wynajmując norweski terminal LNG. Ale w efekcie paliwo w tym roku zaczęło też przychodzić z Rosji. W ciągu ponad miesiąca terminal w Kłajpedzie przyjął trzy tankowce z rosyjskim LNG.

Ekspert Aleksander Nosowicz zauważał już, że dla Litwy rosyjskie paliwo jest korzystne cenowo, ogółem jednak sytuacja jest absurdalna, bo państwo bałtyckie znalazło „alternatywę” wobec rosyjskiego gazu w postaci LNG z Rosji.

Zobacz również:

Kiedy w krajach bałtyckich ostatni zgasi światło?
Prezydent Litwy wątpi w jednolite stanowisko UE ws. sankcji wobec Rosji
Jakie skutki dla Nord Stream 2 może mieć sukces Polski ws. OPAL
Tagi:
surowce, Rosja, niezależność, Białoruś, Litwa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz