Widgets Magazine
19:00 19 Październik 2019
Flagi Chin i USA przed spotkaniem ministrów transportu tych krajów w Pekinie, Chiny

USA robią w tył zwrot w wojnie handlowej z Chinami

© AP Photo / Jason Lee/Pool
Gospodarka
Krótki link
Autor
7491
Subskrybuj nas na

W piątek USA zwolnią 437 rodzajów produktów importowanych z Chin z karnych ceł, nałożonych przez administrację Trumpa w ubiegłym roku – podaje CNBC.

Jak potwierdziły źródła kilku amerykańskich środków masowego przekazu, Biuro Przedstawiciela Handlowego USA opublikuje niedługo trzy dokumenty o tymczasowym zawieszeniu sankcji. Zawrze się w nich informacja o tym, że decyzja została podjęta na postawie wniosków amerykańskich spółek. W swoich prośbach wymieniały one ponad tysiąc rodzajów produktów.

Wśród towarów zwolnionych z ceł znalazły się m.in.: plastikowe słomki, smycze dla psów, oświetlenie używane w dekoracjach świątecznych i płytki drukowane. Łączna ilość tych towarów nie jest jak na razie znana.

Wprowadzone rok temu cła dotyczą towarów o wartości 250 miliardów dolarów.

Ekonomista Nick Marro uważa, że decyzja ta nie ma związku z jakimś istotnym postępem w relacjach między USA i Chinami, a raczej z wewnętrzną sytuacją gospodarczą, na którą coraz silniejszy wpływ ma wojna handlowa. Zgadza się z nim Stephen Olson z Hinrich Foundation. Jego zdaniem ustępstwo amerykańskiej administracji jest formą przyznania się do strat, jakie zadała im wzajemna wymiana cłami na import.

Wojna handlowa największych gospodarek świata trwa już półtora roku. Kolejny etap rozmów na najwyższym szczeblu zaplanowano na początek października. Tymczasem strony już poczyniły szereg ustępstw. Stany Zjednoczone przesunęły podwyżki ceł na import z Chin z 1 na 15 października, a Chiny zwolniły z karnych ceł kilka rodzajów amerykańskich produktów.

Zobacz również:

USA: Nie pozwolimy Chińczykom nas okradać
WTO może zostać ofiarą konfliktu USA z Chinami
Mem o Trumpie zamienił się w indeks giełdowy
Tagi:
handel, gospodarka, Chiny, USA, cło, wojna handlowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz