Widgets Magazine
19:32 19 Październik 2019
Wydobycie ropy naftowej w Chanty-Mansyjskim Okręgu Autonomicznym

Skąd Polska ma ropę naftową?

© Sputnik . Ilija Pitalew
Gospodarka
Krótki link
81163
Subskrybuj nas na

Jak wiadomo Polska nie należy do światowych potentatów naftowych. Krajowe złoża tego surowca to jedynie 3% całkowitego zapotrzebowania. Skąd wobec tego Polska sprowadza czarne złoto?

66% krajowego wydobycia ma miejsce na Niżu Polskim, 27% w obszarze polskiej strefy ekonomicznej Bałtyku, a pozostałe 7% w Karpatach. Łącznie w 2018 r. w Polsce było udokumentowanych 86 złóż, z czego 64 są eksploatowane - poinformowali autorzy raportu.

Zgodnie z danymi raportu przygotowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny, które przedstawiono w „Tygodniku Gospodarczym PIE” najwięcej ropy trafia do Polski z Rosji. W pierwszej połowie 2019 roku było to 63% całego importu.

Jednocześnie zwrócono uwagę, że import ze Wschodu systematycznie spada z roku na rok. Według danych, rok wcześniej, w 2018 wynosił 77%, natomiast w 2017 roku było to aż około 80%.

Dodano, że do 1996 roku import ropy z Rosji wynosił 100%, jak podkreślono tendencja ta uległa zmianom i pojawili się nowi dostawcy.

Drugim z kolei dostawcą jest Arabia Saudyjska, która jeszcze w ubiegłym roku eksportowała nad Wisłę 8% zapotrzebowania surowca, a w tym roku już 15%. Podium zamyka Nigeria, udział nigeryjskiej ropy do czerwca 2019 roku wyniósł 7%.

Dalej na liście dostawców znajdują się Wielka Brytania (5% udziału w imporcie ropy do Polski), Kazachstan i Norwegia (po ok. 3%).

Orlen: Nie ma zagrożenia dla dostaw ropy z Arabii Saudyjskiej

Orlen nie obawa się zmniejszenia dostaw ropy z Arabii Saudyjskiej do Polski w związku z atakami na obiekty naftowe królestwa – powiedział w piątek dziennikarzom dyrektor generalny PKN Orlen Daniel Obajtek.

Grupa Orlen otrzymuje miesięcznie 300-400 tysięcy ton ropy z Arabii Saudyjskiej. - Saudi Aram ma zapasy sięgające 180 mln baryłek, co pozwala bez przeszkód realizować eksport” - dodał Obajtek.

Jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi partnerami z Saudi Aramco. Dostawy ropy z tego kierunku nie są zagrożone. Zarówno we wrześniu, jak i w październiku będą one realizowane zgodnie z harmonogramem, bez żadnych opóźnień - powiedział Obajtek i przypomniał, że Orlen co miesiąc otrzymuje 300-400 ton ropy z Arabii Saudyjskiej.

Obajtek zauważył przy tym, że Orlen ma także inne pewne źródła dostaw surowca, na przykład z Angoli i Nigerii. - Przetestowaliśmy około 100 gatunków ropy i jesteśmy w pełni zabezpieczeni, jeśli chodzi o dostawy. Nie ma żadnego zagrożenia produkcyjnego” - zapewnił szef spółki.

Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, a także prowadzi działalność wydobywczą w Polsce i Kanadzie. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży osiągnęły 109,7 mld złotych w 2018 roku (ponad 28 mld dolarów). W skład grupy PKN Orlen wchodzi sześć rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie.

Atak dronów na saudyjską rafinerię

O pożarze na terytorium narodowego koncernu naftowego Arabii Saudyjskiej Saudi Aramco dowiedziano się rano 14 września. Według oficjalnych danych zaczęło się od ataku dronów, a jemeńscy rebelianci Huti wzięli na siebie odpowiedzialność za atak.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo oskarżył Iran o „bezprecedensowy atak na globalne dostawy energii”, a także wezwał społeczność światową do potępienia agresji i uczynienia wszystkiego, aby pociągnąć Teheran do odpowiedzialności. Senator USA Lindsay Graham zaproponował atak na rafinerie Republiki Islamskiej.

Rzecznik irańskiego MSZ Abbas Mousavi zaprzeczył zarzutom o udział w ataku na saudyjskie zakłady naftowe.

Zobacz również:

Orlen: Nie ma zagrożenia dla dostaw ropy z Arabii Saudyjskiej
Trump: Nie potrzebujemy ropy i gazu z Bliskiego Wschodu
Jak długo eksport saudyjskiej ropy „pociągnie” bez wydobycia?
PERN: Polskie gazociągi oczyszczone z brudnej ropy
Tagi:
ropa, Wielka Brytania, Nigeria, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz