12:04 13 Grudzień 2019
Kompleks Węglowy Wostocznyj Port w Kraju Nadmorskim

Rosja chce zostać największym eksporterem węgla. Co na to Polska?

© Sputnik . Vitaliy Ankov
Gospodarka
Krótki link
Autor
6321
Subskrybuj nas na

Ministerstwo Energetyki Rosji planuje zatwierdzić nową strategię rozwoju branży węglowej na najbliższe 15 lat. Wydobycie węgla może wzrosnąć o 50%, z 440 mln do 660 mln ton rocznie, dzięki czemu Rosja zostanie największym eksporterem tego paliwa kopalnianego na światowym rynku.

Rosja wydobywa coraz więcej

W 2018 roku wydobycie węgla w Rosji wzrosło do 439,3 mln ton. Według danych Ministerstwa Energetyki do liderów branży należą Siberian Coal Energy Company, SUEK (110,7 mln ton w ciągu ubiegłego roku), Kuzbassrazrezugol (wchodzi do Uralskiego Koncernu Górniczo-Metalurgicznego, UMMC – 45 mln ton), SDS-Ugol (24,1 mln) i Kuzbasski Koncern Paliwowy (15,7 mln ton).

W 2019 roku wyniki będą jeszcze lepsze. Według prognoz Ministerstwa Energetyki i Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego łączne wydobycie przewyższy 450 mln ton. To całkiem realne, jeśli uwzględni się wysokie tempo wzrostu – ponad 20 mln ton rocznie. 

W planach na najbliższe 15 lat jest obszerna ekspansja węglowa. Ministerstwo Energetyki omówiło już projekt nowej strategii rozwoju branży do 2035 roku, który zakłada zwiększenie wydobycia z obecnych 440 mln ton do 550 czy nawet 670 mln, przy czym większość surowca trafi na eksport.

Rosja znajduje się na razie na trzecim miejscu pod względem wydobycia węgla po Australii i Indonezji. Na rynku wewnętrznym zużywa się mniej, niż eksportuje (180 mln ton do 210 mln). Program ekspansji, który wkrótce przyjmie rząd, pozwoli Moskwie zostać największym eksporterem węgla.

Europa nie chce już węgla?

Rosja posiada jedną trzecią światowych zapasów węgla. Jednak czy stawka na duży wzrost wydobycia jest uzasadniona? Europa rezygnuje teraz z paliwa kopalnianego na korzyść innych źródeł energii. Zgodnie z czerwcową prognozą Instytutu Energetyki Rosyjskiej Akademii Nauk i Centrum Energetyki szkoły biznesowej „Skolkowo” odnośnie rozwoju światowej i rosyjskiej energetyki do 2040 roku, do tego czasu udział węgla w światowej generacji energii elektrycznej spadnie z 35% (w 2015 roku) do 22%. To więcej, niż w przypadku jakiegokolwiek innego paliwa.

Jak podkreśla agencja Bloomberg, „presję” na węgiel wywierają odnawialne źródła energii – słoneczna i energia wiatru, a także problemy ze zmianą klimatu. Europejczycy aktywnie wspierają biznes, który sprzyja ograniczeniu emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Gaz jest pod tym względem o wiele bardziej atrakcyjną alternatywą. Co zresztą również jest na rękę Rosji.

Polska zamierza całkowicie zrezygnować z węgla w energetyce do 2050 roku. Obecnie około 80% mocy energetycznych kraju opiera się na węglu, za co Warszawa jest stale krytykowana przez struktury europejskie i organizacje ekologiczne. Jednak jak na razie Polska jest jednym z głównych nabywców rosyjskiego węgla: w ubiegłym roku dostawy wyniosły 13,5 mln ton.

Stawka na Azję

Zwiększając eksport węgla Rosja liczy na największych konsumentów tego surowca – rynki azjatyckie. Piątka największych importerów węgla to Chiny, Indie, Japonia, Korea i Tajwan. W Indiach ponad połowa całego prądu jest produkowana w elektrowniach cieplnych. W średniofalowej perspektywie to właśnie Nowe Delhi będzie kluczowym nabywcą węgla – prognozuje Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE).

Jak przewidują eksperci, popyt na węgiel w krajach azjatyckich będzie rosnąć wraz z rozwojem ich gospodarek. Nawet jeśli za 15 lat udział węgla w strukturze energetycznej tych państw spadnie, wskaźniki absolutne wzrosną, ponieważ zwiększy się ogólna generacja energii elektrycznej.

 W jednych państwach za cel polityki klimatycznej uważa się odejście od produkcji energii przy pomocy węgla. W innych ten rodzaj paliwa jest w dalszym ciągu preferowany z racji efektywności i dostępności – zaznacza Międzynarodowa Agencja Energetyczna.

Zwiększyć dostawy do Azji pomoże Rosji również dość słaby rubel, który zapewnia niższe ceny w porównaniu z innymi producentami. Z drugiej strony sytuacja z logistyką w Rosji wygląda gorzej, niż w Australii czy Indonezji. Dlatego w planach jest również rozwój infrastruktury kolejowej dla eksportu węgla – przede wszystkim zwiększenie przepustowości Kolei Bajkalsko-Amurskiej i Kolei Transsyberyjskiej. Już w maju 2025 roku można będzie nimi transportować do Azji do 200 mln ton węgla rocznie.

Zobacz również:

Kto nie skacze ten za węglem… hop hop hop! (wideo)
Andrzej Duda w Nowym Jorku: Chciał, ale nie może. A winny węgiel
Kiedy Polska całkowicie zrezygnuje z węgla?
F-35, „ruski węgiel” i walka o polską flagę, czyli wyborcza debata telewizyjna
Tagi:
Azja, eksport, węgiel, Polska, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz