07:40 06 Grudzień 2019
Jabłka

Kosiniak-Kamysz chce zniesienia sankcji wobec Rosji

© Sputnik . Taras Litwinienko
Gospodarka
Krótki link
Wybory parlamentarne w Polsce 2019 (102)
19606
Subskrybuj nas na

Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz jest zdania, że sankcje gospodarcze wobec Rosji nic nie dały i nie dadzą, dlatego należy je znieść.

Swoją opinię wyraził na antenie TVN24. Padło pytanie o jeden z punktów w programie PSL dotyczący ponownego otwarcia wschodniego rynku zbytu, tak by polscy sadownicy mogli znowu sprzedawać tam swoje owoce. Zdaniem polityka sankcje polityczne, którymi objęta jest Rosja, powinny zostać utrzymane, natomiast gospodarcze zniesione.

Jakie efekty wywołały te sankcje? Zmieniły sytuację w Donbasie? – zadał pytanie lider PSL, dodając: – Ja nie zgadzam się na wprowadzenie embarga na papierze, to nie działa. Węgiel ruski płynie, Niemcy się dogadują z Rosją – tłumaczył polityk.

Przypomnijmy, pięć lat temu, w sierpniu 2014 roku, Rosja wprowadziła zakaz importu niektórych rodzajów produkcji z krajów, które wprowadziły antyrosyjskie sankcje: USA, państw UE, Kanady, Australii i Norwegii. Restrykcje objęły mięso, kiełbasy, ryby i owoce morza, warzywa, owoce oraz nabiał. Wraz z utrzymywaniem sankcji przez Zachód Rosja również przedłużała kontrsankcje: obecnie zakaz dostaw obowiązuje do końca 2020 roku.

W Polsce coraz częściej mówi się o tym, że embargo wyrządziło szkody przede wszystkim krajowym rolnikom i sadownikom, którzy stracili ogromny rynek zbytu. Niedawno było to tematem rozmowy posła na Sejm Mirosława Maliszewskiego ze Sputnikiem.

„Powiem, że takie sztuczne zakazy przynoszą więcej szkody dla gospodarki, społeczeństwa i konsumentów, niż zupełnie otwarty, wolny rynek. My mamy analizy, że w Rosji w tym czasie spadło spożycie jabłek, wzrosły ceny jabłek, a inwestycje w nasadzenie nowych sadów w Rosji są kosztowne dla rosyjskiej gospodarki, dla rosyjskiego budżetu, bo one są dofinansowywane, a ryzyko uprawy jabłek w Rosji jest duże ze względu na pogodę. Moim zdaniem, to są szkody z punktu widzenia Rosji” – mówił Mirosław Maliszewski.

Według eksperta dla Polski Rosja była dobrym i dużym importerem, który przez lata kupował jabłka, i wszyscy byli z tego zadowoleni – rosyjscy konsumenci, importerzy i polscy eksporterzy.

„Wobec braku eksportu na rynek rosyjski niewątpliwie przeżywamy kryzys. Ale robimy wszystko, co niezbędne – zmieniamy nasadzenia, zmieniamy odmiany, ukierunkowujemy się już na inne rynki. Ale wydaje się, że bezwzględnie konieczne jest zniesienie embarga, bo ono jest z tych powodów szkodliwe dla jednej i drugiej strony. Myślę, że to jest ten moment, kiedy warto usiąść do stołu, porozmawiać o zniesieniu tych zakazów” – uważa Mirosław Maliszewski.

Tematy:
Wybory parlamentarne w Polsce 2019 (102)
Tagi:
Rosja, Polska, embargo, jabłka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz