22:43 09 Grudzień 2019
Pekin, Chiny

USA zaczęły „szantażować” Chiny

© AP Photo / Mark Schiefelbein
Gospodarka
Krótki link
2044
Subskrybuj nas na

Jeśli Chiny nie podpiszą umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi w ciągu dwóch miesięcy, to Waszyngton w grudniu wprowadzi obiecane jeszcze w sierpniu cła – powiedział sekretarz skarbu Steven Mnuchin, komentując rozmowy handlowe, które zakończyły się w ubiegłym tygodniu.

„Mam wszelkie powody, by sądzić, że, jeśli umowa nie zostanie podpisana, te taryfy wejdą w życie. Mam jednak nadzieję, że zawrzemy umowę” – podkreślił Mnuchin, jak poinformowała CNBC.

Sekretarz skarbu wypowiedział się na ten temat na tle doniesień, że Chiny chcą przeprowadzić dodatkową rundę negocjacji przed zawarciem umowy. Jedną z kluczowych kwestii jest dążenie Pekinu do tego, aby USA zobowiązały się w umowie, że nie nałożą w grudniu nowych ceł na towary w wysokości 160 mld dolarów.

Zakłada się, że prezydent USA Donald Trump i przewodniczący ChRL Xi Jinping podpiszą umową handlową na szczycie Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku, który odbędzie się w Chile 16-17 listopada.

Jednak eksperci uznali informację o możliwej nowej rundzie negocjacji za dowód, że strony nie osiągnęły kompromisu podczas rozmów w Waszyngtonie. Zdaniem Trumpa była to „największa i najlepsza transakcja, która została zawarta w interesie amerykańskich rolników”. Jednak reakcja Chin była znacznie skromniejsza. Ponadto chińska delegacja opuściła Waszyngton, nawet nie podpisując deklaracji woli.

Zobacz również:

Erdogan: Operacja w Syrii przebiega pomyślnie
W wyborach prezydenckich PiS „postawi kropkę nad i”
Poczta Polska wyrzuca z pracy za wpisy na Facebooku
Tagi:
wojna handlowa, USA, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz