17:05 14 Grudzień 2019
Naboje

Morawiecki: Musimy mieć silny przemysł obronny, bez tego nie ma silnej armii

© CC BY 2.0 / Kārlis Dambrāns / Strēlniekiem 100
Gospodarka
Krótki link
388
Subskrybuj nas na

Premier Mateusz Morawiecki i minister obrony Mariusz Błaszczak wzięli udział w uroczystości podpisania umowy dokapitalizowania Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Dodatkowe środki zostaną przeznaczone na produkcję prochu strzelniczego, amunicji i rakiet.

Podpisanie jednej z najważniejszych w ostatnich latach umów odbyło się w Skarżysku-Kamiennej. Na podstawie dokumentu podwyższony będzie kapitał spółki i dodatkowe środki przeznaczone zostaną na inwestycje realizowane przez spółkę zależną – Mesko S.A. w zakładach w Pionkach i Skarżysku-Kamiennej. Polska Grupa Zbrojeniowa zostanie dokapitalizowana kwotą 430 mln zł – 400 mln zł ze strony Skarbu Państwa i 36 mln zł wkładu własnego PGZ.

– Nie ma silnej armii bez silnego przemysłu zbrojeniowego. Dzisiejsza umowa jest przełomowa, bo pokazuje nasze ogromne przywiązanie do idei silnej, sprawnej armii i przemysłu zbrojeniowego, który jest konkurencyjny – powiedział premier.

Szef rządu przypomniał, że Polska została ogromnie doświadczona przez historię. – Wiemy doskonale, że musimy sami potrafić wyprodukować broń, musimy sami mieć silny przemysł obronny i silną armię. A nie ma silnej armii bez silnego polskiego przemysłu zbrojeniowego – podkreślił.

To pokazuje nasze ogromne przywiązanie do idei silnej polskiej armii, do sprawności polskiej armii, ale również do armii, która jest w jakimś zakresie samowystarczalna i do przemysłu zbrojeniowego, który jest konkurencyjny – powiedział premier.

Minister obrony Mariusz Błaszczak podkreślił, że zakłady Mesko są silną marką o bogatej historii. Przypominał też o 95. rocznicy działalności formy. – To firma szeroko osadzona w naszej tradycji, w naszej historii, która produkuje nowoczesny sprzęt na potrzeby Wojska Polskiego – mówił Błaszczak.

Szef MON powiedział również, że umowa pozwoli przywrócić zdolności produkcyjne prochów wielobazowych w zakładach Mesko. – To bardzo ważne dla bezpieczeństwa naszego kraju, gdyż Wojsko Polskie powinno być wyposażane zawsze wtedy, gdy jest to możliwe w sprzęt pochodzący z polskiej zbrojeniówki. To jest fundament bezpieczeństwa państwa polskiego – podkreślił Błaszczak.

Minister obrony mówił też, że rząd stopniowo odtwarza zdolności polskiego przemysłu zbrojeniowego oraz wzmacnia potencjał Wojska Polskiego. – To jest proces, złożony z kilku etapów, jednym z nich jest podpisana umowa – stwierdził.

Zgodnie z informacją przekazaną przez resort obrony, fundusze zostaną wykorzystane na realizację projektów związanych z wytwarzaniem prochów, amunicji i rakiet w latach 2019-2022.

Jak podaje TVP Info, inwestycje w zakładach w Pionkach posłużą rozwojowi zdolności produkcyjnych oraz technologii związanych z produkcją prochów wielobazowych oraz elementów amunicji wielkokalibrowej i artyleryjskiej. Środki pozwolą też na zwiększenie mocy produkcyjnych, rozbudowę infrastruktury oraz magazynów.

Celem inwestycji w Skarżysku-Kamiennej jest zwiększenie zdolności do produkcji amunicji małokalibrowej, rakiet i komponentów do amunicji wielokalibrowej przy jednoczesnym unowocześnieniu parku maszynowego.

Zobacz również:

Czy polscy żołnierze pojadą do Moskwy na Paradę Zwycięstwa? MON komentuje
MON: Więcej pieniędzy na produkcję amunicji
Tagi:
amunicja, Prawo i Sprawiedliwość, PiS, Mateusz Morawiecki, Mariusz Błaszczak, Ministerstwo Obrony Narodowej, MON, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz