00:49 19 Styczeń 2020
Gospodarka
Krótki link
91264
Subskrybuj nas na

Prezes PGNiG Piotr Woźniak przyznał, że spółka jest przygotowana na różne scenariusze, gdyż Rosja może zafundować Polsce „kilka niespodzianek”.

Jak wiadomo, kontrakt jamalski wygaśnie za trzy lata. Niedawno strona polska zadecydowała o nieprzedłużaniu tej umowy. Jednak, jak twierdzi Woźniak, trzy lata to jeszcze długo i wszystko w tym czasie może się wydarzyć, dlatego PGNiG ma przygotowane plany działania w przypadku różnych scenariuszy rozwoju wypadków.

Co szykuje Rosja?

Woźniak twierdzi, że już niedługo, bo za kilkanaście dni, 1 stycznia 2020 roku, okaże się, jakie Rosja ma intencje w stosunku do Polski. Właśnie wtedy wygasa kontrakt tranzytowy na przesył gazu przez Ukrainę do UE, m.in. do Polski.

Negocjacje rosyjsko-ukraińskie są w toku, a im dłużej trwają, tym jest większa niepewność. Plan kryzysowy w PGNiG został przygotowany już kilka miesięcy temu – mówi prezes PGNiG.

Następna ważna data to 18 maja 2020 roku, kiedy wygasa kontrakt tranzytowy Europol Gazu z Gazpromem. Jak twierdzi Woźniak, pomimo starań Polski Rosja nie określiła się, czy będzie kontynuować po tej dacie tranzyt przez Polskę do Niemiec, dlatego PGNiG również na ewentualność odmowy tranzytu jest przygotowana.

Prezes PGNiG podejrzewa, że Rosja będzie starała się o nowy duży kontrakt, ale tutaj Polska musi się mieć na baczności. Dlaczego?

Od 1993 roku podpisano już kilkadziesiąt aneksów do kontraktu jamalskiego oraz do umowy międzyrządowej. Jeszcze żaden z nich nie był dla Polski korzystny – konstatuje Woźniak i dodaje, że po „2022 roku będziemy już całkowicie niezależni od wschodniego dyktatu”, a ta niezależność jest „polską racją stanu”.

PGNiG czeka na wyrok w sporze z Gazpromem

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy, że Sztokholmski Sąd Arbitrażowy zakończył postępowanie dowodowe i ustalił ostateczny termin ogłoszenia wyroku w sprawie przeciwko Gazpromowi w związku z warunkami dostaw gazu oraz zmianą cen gazu w kontrakcie z powództwa PGNiG.

„Od tej pory Trybunał nie będzie przyjmować już żadnych nowych dokumentów czy stanowisk. Ze strony PGNiG przekazaliśmy wszelkie informacje i wypełniliśmy wszystkie wymagania Trybunału, które były potrzebne do wydania wyroku w sprawie” – wyjaśnił Piotr Woźniak, Prezes Zarządu PGNiG SA.

Sąd Arbitrażowy wydał postanowienie 13 grudnia, w komunikacie na stronie PGNiG poinformowano, że data ogłoszenia wyroku zostanie podana najprawdopodobniej na początku lutego 2020 roku.

Czym ogrzeje się Polska

Polskie władze oświadczyły, iż nie będą przedłużać kontraktu długoterminowego z Gazpromem po jego wygaśnięciu w 2022 roku. Jako alternatywę wobec dostaw gazu z Rosji Polska wymienia zwiększenie wolumenu zakupu ciekłego gazu ziemnego, który jak na razie w niewielkich ilościach dostarczany jest do kraju z USA i Kataru i poddawany regazyfikacji w terminalu LNG w Świnoujściu. Inna możliwość to budowa gazociągu Baltic Pipe, który miałby połączyć Polskę z norweskim szelfem.

Jak przypomina PGNiG, w 2019 roku Polska zużywa 19 mld metrów sześciennych gazu, z czego 4 mld metrów sześciennych wydobywa samodzielnie wewnątrz kraju, a 3,5 mld metrów sześciennych – w UE. Kolejne 2,5 mld metrów sześciennych Polska otrzymuje drogą morską za pośrednictwem terminala LNG w Świnoujściu.

Tagi:
gaz, PGNiG
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz