03:49 25 Październik 2020
Gospodarka
Krótki link
3613
Subskrybuj nas na

Reakcja kancelerz Niemiec Angeli Merkel na wprowadzenie przez Waszyngton sankcji przeciw gazociągowi Nord Stream 2 to „wyraźne wypowiedzenie wojny” prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi, pisze niemiecki tabloid Bild.

W ubiegłą środę Merkel powiedziała, że Berlin jest przeciwny sankcjom eksterytorialnym USA i zamierza „zdecydowanie omawiać” kwestię ograniczeń Waszyngtonu, nałożonych na Nord Stream 2.

Niemiecka kanclerz, jak pisze gazeta Bild, zareagowała na decyzję Kongresu USA ws. wprowadzenia sankcji „jasnymi słowami”. Jak twierdzi periodyk, to „wyraźne wypowiedzenie wojny” Trumpowi. „Merkel nie będzie tolerować tego, że USA stają na przeszkodzie projektowi gazociągu, który cieszy się jej poparciem” – zaznaczono w artykule.

Autor materiału wyraził jednocześnie przekonanie, że budowy gazociągu nie da się już zablokować i niebawem zostanie zakończona.

Senat USA przegłosował we wtorek budżet obronny w wysokości 738 mld dolarów, w którym przewidziano sankcje przeciwko gazociągowi Nord Stream 2 i pomoc wojskową dla Ukrainy. Teraz pod dokumentem musi się podpisać prezydent kraju Donald Trump. Amerykański przywódca już oświadczył, że jest gotów bez zwłoki podpisać dokument.

Niemieccy politycy o sankcjach USA wobec Nord Stream 2

Przedstawiciele Partii Socjaldemokratycznej, wchodzącej w skład koalicji rządzącej Niemiec, poddali krytyce decyzję Stanów Zjednoczonych dotyczącą wprowadzenia sankcji wobec Nord Stream 2 i wezwali rząd do reakcji.

Według jednej ze współprzewodniczących Socjaldemokratycznej Partii Niemiec Saskii Esken rząd nie powinien był do tego dopuszczać i musi zareagować. Esken dodała, że amerykańska polityka polegająca na próbach „wpłynięcia na ład europejski” stanowi problem.

Jej towarzyszka, premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego Manuela Schwesig uważa, że USA kierują się własnym interesem ekonomicznym.

Ta decyzja jest absolutnie nie do przyjęcia, można podejrzewać, że określoną rolę odgrywają tutaj własne interesy ekonomiczne. Niemcy muszą same zdecydować, od kogo i w jaki sposób otrzymywać surowce – powiedziała Schwesig w rozmowie z grupą medialną RedaktionsNetzwerk Deutschland (RND).

Schwesig podkreśliła, że Nord Stream 2 ma duże znacznie dla bezpieczeństwa energetycznego Niemiec i wyraziła obawę, że projekt może nie dojść do skutku.

Projekt Nord Stream 2

Projekt Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Gazociąg będzie przebiegał przez wody terytorialne lub wyłączne stref ekonomicznych Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec.

Realizację projektu wspierają Niemcy i Austria, które są zainteresowane niezawodnymi dostawami paliwa, a także Norwegia, której rząd posiada 30 procent udziałów Kvaerner, jednego z wykonawców robót budowlanych.

Polska, Łotwa, Litwa, a także Ukraina, która nie chce tracić przychodów z tranzytu rosyjskiego gazu, sprzeciwiają się budowie Nord Stream 2. USA również utrudniają realizację rosyjskiego projektu, ponieważ chcą dostarczać swój skroplony gaz ziemny do Europy.

Zobacz również:

Merkel zdecydowanie przeciwna sankcjom wobec Nord Stream 2
„Absolutnie nie do przyjęcia”: niemieccy politycy o sankcjach USA wobec Nord Stream 2
Tagi:
Donald Trump, USA, Nord Stream-2, Angela Merkel
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz