00:58 19 Styczeń 2020
Gospodarka
Krótki link
9742
Subskrybuj nas na

Dzięki gazociągom Nord Stream 2 i Turecki Potok Rosja będzie w stanie całkowicie zastąpić moce przesyłowe ukraińskiego systemu przesyłowego gazu – powiedział były poseł Rady Najwyższej Ukrainy Jewgienij Murajew telewizji Nash. Fragment rozmowy opublikowano na YouTube.

Murajew skomentował podpisanie protokołu o współpracy gazowej między Rosją a Ukrainą 20 grudnia. Z dokumentu wynika, że w celu kontynuowania tranzytu Gazprom zawrze umowę operatorską z ukraińskim operatorem systemu transportu gazu, a z przedsiębiorstwem Naftohaz Ukrainy umowę transportową w celu rezerwacji mocy przesyłowych. Na 2020 rok rosyjski koncern planuje zarezerwować moce przepustowe w wysokości 65 mld metrów sześciennych gazu, a w latach 2021 – 2024 roku – 40 mld metrów sześciennych przy konkurencyjnych taryfach.

Polityk powiedział, że moce przepustowe ukraińskiego systemu przesyłowego wynoszą około 145 mld merów sześciennych rocznie.

Dwie nitki Nord Stream 2 to 55 mld każda i Turecki Potok – nieco ponad 30. Czyli te dwa obchodzące gazociągi całkowicie zastępują zdolności ukraińskiego systemu przesyłowego gazu – dodał.

Były poseł wyjaśnił także obawy Kijowa związane z rosyjskimi gazociągami. Jak podkreślił, strona ukraińska nie będzie w stanie zapewnić konkurencyjnej taryfy, ponieważ cena pompowania gazu przez nowe rosyjskie gazociągi będzie niższa. Według szacunków Murajewa w ciągu pięć lat budżet Ukrainy straci osiem miliardów dolarów.

20 grudnia prezydent USA Donald Trump podpisał budżet obronny na 2020 rok, który w szczególności przewiduje sankcje wobec gazociągów Nord Stream 2 i Turecki Potok. Stany Zjednoczone zażądały, aby kontrahenci natychmiast zaprzestali budowy. Allseas, która układa Nord Stream 2, już zawiesiła prace.

Z kolei rzecznik spółki Nord Stream 2 AG Jens Müller oświadczył, że pozostało jeszcze do ułożenia około 160 z 2460 km rurociągu.

Nie ma nadziei…

Według rosyjskiego senatora Aleksieja Puszkowa sankcje USA wobec gazociągu Nord Stream 2 nie pozostawiają nadziei na zmianę w relacjach pomiędzy Moskwą a Waszyngtonem.

Przypomniał w Twitterze o obietnicy prezydenta USA Donalda Trumpa polepszenia stosunków z Rosją. Jego zdaniem, jeśli ktoś jeszcze miał złudzenia co do możliwości poprawy stosunków pomiędzy Moskwą a Waszyngtonem, to sankcje wobec Nord Stream 2 nie pozostawiły żadnych złudzeń.

„A w okresie przedwyborczym w USA takie zmiany w relacjach z Rosją są tym bardziej niemożliwe” – napisał Puszkow.

Dobudujemy Nord Stream 2 sami

Wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow skomentował doniesienia, że Rosja posiada własny statek do układania rur, który w ciągu kilku miesięcy dobuduje Nord Stream 2, pomimo sankcji.

„Nie podam szczegółów. Ale naprawdę są pewne możliwości, które pozwalają nam mieć nadzieję, że będziemy w stanie zakończyć pracę w dającej się przewidzieć przyszłości” – powiedział Pieskow, dodając, że nie może podać terminu zakończenia prac. „Im wcześniej, tym lepiej” – podsumował.

Z kolei minister energetyki Rosji Aleksander Nowak poinformował, że jeśli firma Allseas nie będzie mogła dobudować rurociągu, Rosja ma możliwości dokończenia prac we własnym zakresie.

Minister powiedział też, że dodatkowe prace organizacyjne zajmą kilka miesięcy. Jak podkreślił, Nord Stream 2 zostanie oddany do eksploatacji w 2020 roku. „Do końca 2020 roku Nord Stream 2 zostanie uruchomiony” – zapewnił polityk.

Zobacz również:

Ukraina ściągnęła pierwszy mandat za lot nad Krymem
Media: Japonia modernizuje obronę przeciwrakietową
Rosyjski senator: Po Ukrainie można spodziewać się wszystkiego
Rosja i Ukraina wyzerują wzajemne długi
Snus zamiast słodyczy: niezwykły prezent od „Dziadka Mroza”
Tagi:
gaz, tranzyt, Nord Stream-2, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz