07:38 26 Styczeń 2020
Gospodarka
Krótki link
7846
Subskrybuj nas na

Premier Aleksiej Gonczaruk oświadczył, że ukraiński system energetyczny oderwie się od systemu rosyjskiego i białoruskiego.

Dołączy za to do europejskiego systemu energetycznego. Jak mówi szef rządu ukraińskiego, wydarzy się to bliżej 2023 roku.

Nie unikniemy tego, ta historyczna decyzja już zapadła. Stopniowo ku temu zdążamy

- oświadczył Gonczaruk na antenie kanału „Ukraina 24”.

Premier dodał, że wszystkie dokumenty niezbędne do dokonania tego przejścia zostały już podpisane. W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zatwierdził poprawki do ustawy „O rynku energii elektrycznej”. Zabrania ona importu energii z Rosji na Ukrainę na podstawie umów dwustronnych.

Import energii elektrycznej z Rosji

Władze Ukrainy zawiesiły import energii elektrycznej z Rosji już w 2015 roku. Import przywrócono dopiero we wrześniu tego roku. Wówczas Rada zezwoliła na import z Rosji i Białorusi na podstawie umów dwustronnych.

Naftohaz Ukrainy” wykorzystał to, importując surowce od energetycznego Belenergo. A 4 grudnia Rada Najwyższa przyjęła ustawę o zakazie importu energii elektrycznej z Rosji na podstawie umów dwustronnych.

Od 1 lipca na Ukrainie działa nowy model rynku energii elektrycznej. Państwo przestało być jedynym kupującym i sprzedającym, a przedsiębiorstwa produkujące energię elektryczną same ustalają ceny.

Zobacz również:

Czesi chcą wody i czystego powietrza. A Polska chce węgla
Białoruś chce eksportować energię elektryczną do Polski przez Litwę
Wzrost cen na energię: Polacy odczują podwyżkę na kupnie wszystkiego
Tagi:
Naftohaz Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, Białoruś, stosunki międzynarodowe, Rosja, Ukraina, energia elektryczna
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz