07:15 22 Styczeń 2020
Gospodarka
Krótki link
6785
Subskrybuj nas na

Amerykańskie sankcje wobec Nord Stream 2 straciły wszelkie znaczenie po rozstrzygnięciu sporu tranzytowego między Rosją a Ukrainą – pisze „Forbes”.

Wypowiedzi, że Europejczycy nie powi00nni kupować rosyjskiego gazu, bo poprawia to dobrobyt Kremla, będzie teraz równoznaczne ze spaleniem 10% ukraińskiego skarbu w ognisku

podkreślił „Forbes”.

W artykule podkreślono, że Ukraina, którą autor nazywa „europejską Wenezuelą” z powodu słabej gospodarki po zamachu stanu w 2014 roku, osiągnęła wiele dzięki umowie tranzytowej, bo podatki Naftohazu stanowiły w ubiegłym roku 14% wpływów do budżetu.

Czasopismo twierdzi, że umowa gazowa świadczy o tym, że Moskwa i Kijów mogą znaleźć dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu w Donbasie.

Rosja i Ukraina pod koniec grudnia podpisały pakiet umów o tranzycie gazu poprzez terytorium Ukrainy, w tym umowę tranzytową na okres pięciu lat. Wynika z niej, że strony zrezygnują z dochodzenia roszczeń na drodze sądowej w sprawach, w których nie zapadł jeszcze wyrok. W pierwszym roku do ukraińskiego systemu przesyłowego wpompowanych zostanie 65 miliardów metrów sześciennych gazu, a w kolejnych latach – 40 miliardów.

Sankcje wobec Nord Stream 2

20 grudnia prezydent USA Donald Trump podpisał budżet obronny na 2020 rok, który w szczególności przewiduje sankcje wobec gazociągów Nord Stream 2 i Turkish Stream. Stany Zjednoczone zażądały, aby kontrahenci natychmiast zaprzestali budowy. Allseas, która układa Nord Stream 2, już zawiesiła prace.

Z kolei rzecznik spółki Nord Stream 2 AG Jens Müller oświadczył, że pozostało jeszcze do ułożenia około 160 z 2460 km rurociągu.

Rosja dobuduje Nord Stream 2 sama

Wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow skomentował doniesienia, że Rosja posiada własny statek do układania rur, który w ciągu kilku miesięcy dobuduje Nord Stream 2, pomimo sankcji.

Nie podam szczegółów. Ale naprawdę są pewne możliwości, które pozwalają nam mieć nadzieję, że będziemy w stanie zakończyć pracę w dającej się przewidzieć przyszłości

– powiedział Pieskow, dodając, że nie może podać terminu zakończenia prac. „Im wcześniej, tym lepiej” – podsumował.

Z kolei minister energetyki Rosji Aleksander Nowak poinformował, że jeśli firma Allseas nie będzie mogła dobudować rurociągu, Rosja ma możliwości dokończenia prac we własnym zakresie.

Minister powiedział też, że dodatkowe prace organizacyjne zajmą kilka miesięcy. Jak podkreślił, Nord Stream 2 zostanie oddany do eksploatacji w 2020 roku.

Zobacz również:

Iran zwrócił się do RB ONZ w związku ze śmiercią generała Sulejmaniego
Francja zadeklarowała gotowość do oporu wobec USA w przypadku sankcji
Biedroń? Zandberg? Lewica w bólach wybiera swojego kandydata
Tagi:
USA, Nord Stream-2, sankcje, Ukraina, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz