11:09 28 Styczeń 2020
Gospodarka
Krótki link
71320
Subskrybuj nas na

Polski operator gazowy Gaz-System otrzymał zezwolenie na budowę części lądowej Baltic Pipe – podaje operator. Obejmuje ono 20-kilometrowy odcinek na terenie gminy Międzychód i Lwówek, a także stację regulacyjno–pomiarową - napisał Gaz-System na Twitterze.

„8 stycznia 2020 roku województwo wielkopolskie wydało decyzję o udzieleniu pozwolenia na budowę 20-kilometrowego odcinka gazociągu Goleniów-Lwówek na terenie gminy Międzychód i Lwówek” - głosi komunikat.

W czerwcu 2017 roku premierzy Polski i Danii podpisali memorandum o budowie gazociągu Baltic Pipe. Zgodnie z memorandum projekt ma zostać zrealizowany w 2022 roku. Jego wartość szacowana jest na około 1,7 miliarda euro. Z tej kwoty nieco ponad połowa przypadnie na Gaz-System.

Gazociąg będzie mógł transportować 10 miliardów metrów sześciennych gazu. Spółka Gaz-System wielokrotnie mówiła, że zamierza tym gazociągiem importować duże ilości gazu, co ma związek z upływającym w 2022 roku kontraktem na dostawy rosyjskiego gazu do Polski.

Kluczowa inwestycja dla Baltic Pipe gotowa

Na początku października 2018 roku poinformowano, że polski Gaz-System ukończył inwestycję kluczową dla Baltic Pipe. Chodzi o zakończenie budowy gazociągu „Lwówek-Odolanów”. Jak podkreślił prezes spółki Gaz-System Tomasz Stępień, inauguracja uruchomienia gazociągu o długości 168 km to efekt skutecznych inwestycji Gaz-System, które wpisują się w strategię rządu. Przypomnijmy, że chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego i suwerenności energetycznej Polski.

Prezes Gaz-System podkreślił też, że gazociąg „Lwówek-Odolanów” jest pierwszym gazociągiem systemowym, który „rozprowadzi gaz ziemny dostarczony z Szelfu Norweskiego do Polski za pośrednictwem Baltic Pipe”.

Według zapowiedzi gazociąg Baltic Pipe ma połączyć polski system przesyłu gazu ze złożami na szelfie norweskim Morza Północnego. Projekt przewiduje trzy etapy: połączenie norweskich i duńskich systemów przesyłu gazu, rozszerzenie duńskiej infrastruktury gazowej i budowę właściwego już rurociągu Baltic Pipe, który połączy Polskę i Danię dnem Morza Bałtyckiego. Moc przepustowa nowego gazociągu jest planowana na poziomie 10 mld m3 rocznie, władze Polski zamierzają zakończyć jego budowę do 1 października 2020 roku.

Polski gazoport w Świnoujściu pozwala otrzymywać drogą morską LNG kupiony w dowolnym miejscu na świecie. Eksploatacja terminala zaczęła się pod koniec 2015 roku. Polska kupuje na razie nieduże ilości LNG z Kataru i Stanów Zjednoczonych. W ciągu swojego funkcjonowania gazoport przyjął prawie 70 tankowców ze skroplonym gazem ziemnym. Do końca 2021 roku planowane jest zwiększenie możliwości regazyfikacji na terminalu z 5 mld do 7,5 mld metrów sześciennych rocznie.

Dlaczego Polska rozwija infrastrukturę energetyczną? Przede wszystkim rząd dąży do całkowitej rezygnacji z dostaw gazu z Rosji. Zapowiedziano, że po 2022 roku zamierza importować nośniki energetyczne wyłącznie przy pomocy terminalu LNG w Świnoujściu oraz Baltic Pipe. Planuje się również połączenie polskiej sieci przekazywania gazu z infrastrukturą Czech, Słowacji i Węgier, aż do terminalu LNG w Chorwacji, tworząc w ten sposób tak zwany korytarz energetyczny Północ-Południe.

Zobacz również:

PGNiG: Jesteśmy przygotowani na przerwy w dostawach gazu
PGNiG czeka na „niespodzianki” od Rosji
Kolejny gazoport w Polsce: „Chcemy nieść bezpieczeństwo do innych krajów Europy Środkowej”
Tagi:
Gaz-System, Baltic Pipe
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz