05:39 22 Styczeń 2020
Gospodarka
Krótki link
1151
Subskrybuj nas na

Infrastruktura gazociągu „Przyjaźń” nie pozwoli polskiemu operatorowi dostarczać ropy na Białoruś przy zachowaniu ciągłości dostaw dla swoich rafinerii – przekazała służba prasowa polskiego operatora gazociągu „Przyjaźń”, spółki PERN.

Wicepremier Białorusi Dmitrij Krutoj oświadczył wcześniej, że Mińsk rozważa dostawy ropy z Ukrainy, Polski, państw bałtyckich, Kazachstanu, Azerbejdżanu.

Obecna infrastruktura przesyłowa uniemożliwia przesył ropy naftowej z Bazy w Adamowie na Białoruś, przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości dostaw dla obecnych klientów PERN - twierdzi służba prasowa.

Zapytana o to, czy z Białorusią prowadzone są rozmowy na temat dostaw ropy, rzeczniczka PERN odpowiedziała, że „rozmowy, które PERN prowadzi z innymi operatorami gazociągów przesyłowych, wynikają z aktualnej współpracy, a tematyka tych rozmów stanowi tajemnicę handlową”.

Aktualnie Białoruś sprowadza tylko rosyjską ropę. Prezydent republiki Alaksandr Łukaszenka w kontekście sporów Mińska i Moskwy wielokrotnie mówił, że kraj szuka alternatywnych źródeł dostaw ropy. 24 grudnia oświadczył, że w razie braku ustaleń z Rosją Mińsk może pompować rewersem amerykańską lub saudyjską ropę przez terytorium Polski gazociągiem Przyjaźń.

Zobacz również:

Czy wstrzymanie dostaw rosyjskiej ropy na Białoruś odbije się na Polsce?
Białoruś wprowadziła podatek od tranzytu ropy
Rosja i Białoruś nie uzgodniły taryf na tranzyt ropy
Tagi:
Polska, Białoruś, ropa naftowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz